Reklama

Budowa zapory na granicy z Białorusią ruszyła we wtorek. Prace, na które zakontraktowano 644 mln zł, odbywają się na czterech odcinkach wzdłuż granicy. W Siedlcach trwa równolegle produkcja przęseł, czyli podstawowych elementów zapory, której koszt wynosi 589 mln złotych. Konstrukcja stanie na 186 km granicy i będzie mieć 5,5 metrów wysokości.

Kolejnym etapem tej inwestycji jest wybór firmy, która wykona barierę elektroniczną. W czwartek obradował nad tym zespół ds. przygotowania i realizacji zabezpieczenia granicy państwowej. Pełnomocnik ds. budowy przekazał PAP po obradach, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. "Są jeszcze pewne rzeczy do ustalenia" - dodał.

Chodkiewicz poinformował jednocześnie, że perymetria zostanie zastosowana na 202 km granicy i obejmie również teren, na którym nie stanie bariera fizyczna. Wstępnie bariera elektroniczna miała zabezpieczyć odcinek o kilkadziesiąt kilometrów krótszy i wtedy jej koszt szacowano na 115 mln zł. Ostatecznie koszt będzie znany po wyborze wykonawcy.

Zapora na granicy z Białorusią ma być gotowa w czerwcu tego roku. Rozpoczęte we wtorek prace wykonują firmy Budimex oraz konsorcjum Unibepu i spółki zależnej Budrex. Przęsła wykonuje konsorcjum trzech firm: Polimex-Mostostal, Mostostal Siedlce i Węglokoks. Wartość umów z tymi firmami to razem 1 mld 233 mln zł. Cała inwestycja ma kosztować 1,6 mld zł.

Zgodnie z ustawą o budowie zabezpieczenia granicy państwowej inwestycja jest celem publicznym. Nie są do niej stosowane przepisy odrębne, w tym m.in. prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska. Do zamówień związanych z inwestycją nie stosuje się też Prawa zamówień publicznych, a kontrolę zamówień sprawuje CBA. Niejawne są informacje dotyczące konstrukcji, zabezpieczeń i parametrów technicznych zapory. Formalnym inwestorem jest komendant główny Straży Granicznej.

W ramach Programu modernizacji służb mundurowych na lata 2022-2025 Straż Graniczna planuje zbudowanie bariery elektronicznej na całej lądowej zewnętrznej granicy UE: z Rosją, Białorusią i Ukrainą.(PAP)

Autorka: Agnieszka Ziemska