Próg bólu wysoki: Liczba osób umierających na Covid-19 w Polsce nie robi już wrażenia

Szczepienie
<p>W podejściu poszczególnych państw do pandemii widać, że istnieje jedna, niezwykle trudna do wyliczenia wartość, którą można by nazwać „progiem bólu”.</p>Shutterstock
27 listopada 2021

Słyszeliście, że wczoraj rozbiły się trzy samoloty z Polakami i wszyscy zginęli? W sumie pół tysiąca osób. A nie. Sorry. To tylko Covid-19

Nie jest tajemnicą, że jednym z powodów, dla których rząd nie wprowadza restrykcji wobec niezaszczepionych, jest strach przed protestami. Premier Mateusz Morawiecki pytany na początku listopada o lockdown odpowiadał: „Nie chcemy postępować wbrew bardzo dużej części opinii publicznej”. Tłumaczył, że „strona rządowa bierze pod uwagę ewentualność protestów społecznych i buntów, podczas których może dochodzić do zakażeń, a w rezultacie także do zgonów”.

Efekt? Zero protestujących. I 5014 zgonów. Dokładnie tyle osób zmarło na COVID-19 od 5 listopada, kiedy premier wypowiedział te słowa. Tylko od wtorku do czwartku odnotowano łącznie 1355 śmiertelnych ofiar wirusa. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że 80 proc. z nich to osoby nieszczepione – czyli 1084. Niewykluczone, że gdyby zdecydowały się na zastrzyk, dałoby się je uratować.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.