W przeprowadzonym dla nas badaniu United Surveys na początku maja Zjednoczona Prawica miała 33,5 proc. Na drugim miejscu była Polska 2050 z poparciem na poziomie 21,9 proc. KO miała wówczas zaledwie 12,1 proc. Notowania rządzącej koalicji od tego czasu praktycznie się nie zmieniły.
Gdyby przełożyć badanie na mandaty, wybory wygrałby PiS, uzyskując 196 mandatów. Jednak miałby spore kłopoty z utrzymaniem rządu, gdyż potrzebowałby do tego 25 głosów Konfederacji. Musiałby się też porozumieć z PSL – 19 posłów. W takim przypadku bardziej prawdopodobny jest koalicyjny rząd obecnych ugrupowań anty-PiS, który miałby 239 głosów. – Widać dobry wiatr dla opozycji, której nawet podział na kilka ugrupowań pozwala na osiągnięcie dobrego wyniku w Sejmie. Myślę, że to początek trendu i najbliższe tygodnie oraz miesiące powinny pokazać, że możliwe jest odebranie władzy PiS – mówi rzecznik KO Jan Grabiec.