Kukiz do wpisu dołączył zdjęcie porządku obrad Sejmu, które jest planowane na przyszły tydzień.

"Wczoraj w Sejmie kilku Platformiarzy przekonywało mnie, że nasza ustawa antykorupcyjna jest nic niewarta, bo (cytuję) przecież i tak PiS-owcy nie będą jej używać przeciw swoim. O ile takie argumenty ze strony ludzi politycznie nieświadomych nie zdziwiłyby mnie wcale, to już z ust polityków są po prostu śmieszne" - - napisał.

"Ale wytłumaczyłem im: Panowie, mam świadomość, że cudem byłoby, gdyby PiS skorzystał z tej ustawy względem swoich. Racja. Ale PiS nie będzie rządził wiecznie a następcy PiS korzystając z tej ustawy będą mogli wykluczyć na zawsze z życia politycznego tych z PiS-u, którzy w czasach swoich rządów dopuścili się nieprawości i korupcji. Proste" - dodał we wpisie.

Reklama

Na przełomie maja i czerwca Kukiz'15 i PiS podpisały umowę o współpracy programowej. Pierwszym efektem porozumienia było wpłynięcie do Sejmu - w pierwszych dniach czerwca - projektu tzw. ustawy antykorupcyjnej, czyli nowelizacji Kodeksu karnego oraz niektórych innych ustaw. Oprócz posłów PiS i Kukiz'15 podpisali się pod nim posłowie koła Polskie Sprawy (dwójka z nich: Agnieszka Ścigaj i Paweł Szramka to byli współpracownicy Kukiza).

Proponowane w projekcie rozwiązania nowelizują szereg ustaw, m.in. Kodeks karny, ustawę o wykonywaniu mandatu posła i senatora, ustawę o partiach politycznych oraz ustawę o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Głównym celem projektu jest zaostrzenie kar w stosunku do osób skazanych za korupcję.

Jak wynika z porządku obrad Sejmu, który zbiera się na posiedzeniu w dniach 23-24 czerwca, pierwsze czytanie projektu odbędzie się na posiedzeniu plenarnym.