Rząd w piątek ma przyjąć Krajowy Plan Odbudowy będący podstawą do wypłaty środków z unijnego Funduszu Odbudowy, a następnie przesłać plan o do Komisji Europejskiej. Termin złożenia KPO do KE mija właśnie 30 kwietnia. Zaktualizowany KPO tego dnia ma być dostępny na stronie internetowej MFiPR.

We wtorek 4 maja na dodatkowym posiedzeniu Sejm zajmie się projektem ustawy ws. ratyfikacji decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE. Ratyfikacja tej decyzji przez państwa członkowskie jest konieczna dla uruchomienia Funduszu.

Gawkowski pytany przez PAP, jak zagłosuje w tej sprawie Lewica, odpowiedział, że jego klub czeka na ostateczny kształt KPO. "Jak zobaczymy, że uwzględnia nasze poprawki, jak został wysłany do Brukseli, to wtedy będziemy mogli mówić ostatecznie o poparciu" - podkreślił. "Czekamy aż dokument, który zostanie zatwierdzony, zostanie wysłany, żeby nie było żadnych wątpliwości" - dodał.

Pierwsza wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Marcelina Zawisza poinformowała, że klub spotka się przed posiedzeniem Sejmu a po posiedzeniu sejmowej komisji finansów. "Tam zdecydujemy" - podkreśliła i dodała, podobnie jak Gawkowski, że wszystko zależy od kształtu KPO.

Choć Gawkowski w rozmowie z PAP przyznał, że nie było mowy o dyscyplinie ws. głosowania, to o tym, aby taka obowiązywała muszą zadecydować wszystkie trzy partie wchodzące w skład Lewicy, czyli Nowa Lewica (dawne SLD), Wiosna Roberta Biedronia i Lewica Razem. Z informacji PAP wynika, że Nowa Lewica i Razem podjęły uchwały zobowiązujące do głosowania za ustawą dotyczącą ratyfikacji, choć - jak zastrzega rozmówca PAP - są one kierunkowe i mogą się zmienić np. gdyby pojawiłaby się jakaś preambuła wykluczająca głosowanie i nie wszystkie warunki Lewicy w KPO zostaną spełnione.

We wtorek odbyło się w Sejmie spotkanie przedstawicieli Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy. Wśród propozycji Lewicy, które - jak poinformowano - uzyskały poparcie w ramach KPO, znalazły się m.in. 850 mln euro na wsparcie szpitali powiatowych, 300 mln euro dla poszkodowanych przez epidemię branż oraz zapewnienie, że 30 proc. z KPO trafi do samorządów.