Pałac Prezydencki unika oceny tego, co wydarzyło się w minionym tygodniu na Kapitolu. Niemniej jednak czy finał prezydentury Donalda Trumpa, która dla Polski przyniosła wymierne korzyści, nie jest rozczarowaniem? Czy to nie unieważnia Trumpa? Nie ustawia go w szeregu politycznych dziwactw?
Prezydent zabrał w sprawie wydarzeń na Kapitolu głos jeszcze w ich trakcie. Reakcja była więc na bieżąco. Jeśli chodzi o same zdarzenia, to na szczęście kryzys szybko opanowano. Nie ma trwałego zaburzenia, jeśli chodzi o działanie instytucji państwa amerykańskiego. Niezależnie od tych ostatnich wydarzeń dorobek prezydentury Trumpa jest dla Polski obiektywnie korzystny. Z naszego punktu widzenia właśnie to jest najważniejsze, aby nie powstało powszechne przekonanie, że USA są lub stają się słabym państwem.