Prezydent Andrzej Duda uważa, że warto byłoby rozważyć kandydaturę Jana Marii Rokity na stanowisko RPO. "Rokita uczestniczył w tworzeniu prawa i rozumie jego niedostatki, osobiście wiele doświadczył; jego wyczucie spraw ludzkich może mieć wymiar szczególny" - ocenił prezydent w wywiadzie dla portalu Interia.pl.

Tomczyk był pytany w Radiu ZET o to, czy KO "jest w stanie pójść na kompromis" w sprawie wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich i na przykład zaakceptować ewentualną kandydaturę Jana Marii Rokity na to stanowisko. "Po pierwsze, chcę jasno powiedzieć, że KO ma swoją kandydatkę, czyli panią Zuzannę Rudzińską-Bluszcz, która jest też kandydatką większości opozycji, bo zarówno Polski 2050 Szymona Hołowni, jak i Lewicy" - powiedział Tomczyk.

Szef klubu KO przypomniał, że także "PiS ma swojego kandydata - to nie jest Jan Maria Rokita". Tym kandydatem jest wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk.

Reklama

Zaznaczył, że "mamy konflikt" między PiS-em a prezydentem, skoro PiS ma swojego kandydata. "Po drugie, jeżeli prezydent uważa, że Jan Maria Rokita sprawdziłby się na funkcji państwowej (...) - to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zatrudnił go w Kancelarii Prezydenta, bo zatrudnia tam takie osoby, które uciekają do NBP, kiedy tylko zobaczą wyższą pensję" - ocenił Tomczyk.

"Jeżeli prezydent ma takie plany - może je ziścić w Kancelarii Prezydenta i znaleźć miejsce dla Jana Marii Rokity. Naszą kandydatką jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz" - podkreślił szef klubu KO.

Pytany o to, czy ewentualna kandydatura Rokity na RPO byłaby do zaakceptowania, Tomczyk odpowiedział: "specjalnie nie".

"Jeżeli Zuzanna Rudzińska-Bluszcz nie uzyska większości w Sejmie, będziemy zastanawiać się nad kolejnymi krokami. Na pewno będziemy konsultować się w ramach opozycji" - wyjaśnił szef klubu KO. Podkreślił, że Rudzińska-Bluszcz "jako jedyna jest w stanie zdobyć właśnie pozytywną opinię Senatu".

Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na stanowisko rzecznika inną osobę.

Posłowie już dwukrotnie próbowali wybrać następcę Adama Bodnara na RPO; za każdym razem jedyną zgłoszoną (przez kluby KO i Lewicy) kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która cieszy się poparciem ponad tysiąca organizacji pozarządowych. Jej kandydatury w głosowaniu dwukrotnie nie poparło jednak PiS.

Obecnie kandydatami są: wysunięty przez PSL i Konfederację Robert Gwiazdowski, a także po raz kolejny mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz oraz zgłoszony przez PiS wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Termin zgłaszania kandydatów upłynął 29 grudnia.