Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nauczyciele i pracownicy sądów: Zobacz, kto domaga się podwyżek do Kopacz

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Strażacy Waloryzacji zamrożonych płac o koszty inflacji oraz przywrócenia stałej corocznej waloryzacji domagają się także strażacy. Chcieliby zwiększenia uposażeń funkcjonariuszy o 17 proc., czyli o minimum 470 zł. W tej chwili resort proponuje im tylko 4 proc., czyli 182 zł na jeden etat. Strażacy żądają też 4 mln zł na zapłacenie pracownikom za wysługę lat - pomimo że zmieniono sposób wyliczania wysługi (z 25 do 35 proc. za 35 lat służby), nie przewidziano na ten cel pieniędzy w przyszłorocznym budżecie. Chcą także wyrównania do 100 proc. zapłaty za nadgodziny - teraz otrzymują 40 proc. mniej, niż wynosi podstawowa stawka godzinowa. Funkcjonariusze są również niezadowoleni również z przepisów o zwolnieniach lekarskich - chcieliby, aby przepisy gwarantowały strażakom korzystającym ze zwolnień prawo do zachowania 100 proc. uposażenia, jeżeli ich choroba ma związek ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby, oraz wprowadzenie okresu przejściowego. Obecnie od pierwszego dnia wynagrodzenie jest obniżane o 20 proc. - strażacy postulują, aby dopiero po 90 dniach nastąpiło obniżenie do 80 proc. Kolejny postulat to dopłata do komend w wysokości od 30 do 40 mln zł. Tylko w zeszłym roku prawie 28 mln zł przeniesiono z wynagrodzeń strażaków na funkcjonowanie komend, w tym na zakup paliwa. Strażacy protestują aktywnie. Ugrupowaniom związkowym funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej: NSZZ Pracowników Pożarnictwa, Związek Zawodowy Strażaków „Florian” oraz Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” wtóruje Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych (poza strażakami zrzesza policjantów, pracowników więziennictwa i pograniczników), która w całym kraju organizuje pikiety i akcje protestacyjne pod urzędami wojewódzkimi. Więcej o żądaniach strażaków przeczytasz tutaj>>
Strażacy Waloryzacji zamrożonych płac o koszty inflacji oraz przywrócenia stałej corocznej waloryzacji domagają się także strażacy. Chcieliby zwiększenia uposażeń funkcjonariuszy o 17 proc., czyli o minimum 470 zł. W tej chwili resort proponuje im tylko 4 proc., czyli 182 zł na jeden etat. Strażacy żądają też 4 mln zł na zapłacenie pracownikom za wysługę lat - pomimo że zmieniono sposób wyliczania wysługi (z 25 do 35 proc. za 35 lat służby), nie przewidziano na ten cel pieniędzy w przyszłorocznym budżecie. Chcą także wyrównania do 100 proc. zapłaty za nadgodziny - teraz otrzymują 40 proc. mniej, niż wynosi podstawowa stawka godzinowa. Funkcjonariusze są również niezadowoleni również z przepisów o zwolnieniach lekarskich - chcieliby, aby przepisy gwarantowały strażakom korzystającym ze zwolnień prawo do zachowania 100 proc. uposażenia, jeżeli ich choroba ma związek ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby, oraz wprowadzenie okresu przejściowego. Obecnie od pierwszego dnia wynagrodzenie jest obniżane o 20 proc. - strażacy postulują, aby dopiero po 90 dniach nastąpiło obniżenie do 80 proc. Kolejny postulat to dopłata do komend w wysokości od 30 do 40 mln zł. Tylko w zeszłym roku prawie 28 mln zł przeniesiono z wynagrodzeń strażaków na funkcjonowanie komend, w tym na zakup paliwa. Strażacy protestują aktywnie. Ugrupowaniom związkowym funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej: NSZZ Pracowników Pożarnictwa, Związek Zawodowy Strażaków „Florian” oraz Krajowa Sekcja Pożarnictwa NSZZ „Solidarność” wtóruje Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych (poza strażakami zrzesza policjantów, pracowników więziennictwa i pograniczników), która w całym kraju organizuje pikiety i akcje protestacyjne pod urzędami wojewódzkimi. Więcej o żądaniach strażaków przeczytasz tutaj>> / ShutterStock
Reklama

Komentarze (1)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • cds
    2015-10-01 21:29
    pielęgniarki, mundurowi dostali...
    0
    zgłoś
Reklama
Reklama

Zobacz więcej