Marsz Ateistów przeszedł ulicami Warszawy [ZDJĘCIA]

Ateiści
AteiściPAP / Marcin Obara
1 kwietnia 2017

Marsz Ateistów przeszedł w sobotę ulicami Warszawy; zakończył się on rekonstrukcją stracenia XVII-wiecznego autora traktatu przeczącego istnieniu Boga Kazimierza Łyszczyńskiego. Marsz był częścią odbywających się w weekend Dni Ateizmu.

.

2887623-byla-poslanka-sld.jpg
Uczestnicy marszu, który przeszedł sprzed pomnika Kopernika na rynek Starego Miasta, nieśli białe i czerwone balony z hasłem: "Nie ma wolności bez świeckości" i tabliczki z nazwiskami znanych i sławnych ludzi, m.in. naukowców, z podpisem "ateista". Wznoszono okrzyki: "Państwo świeckie, nie kościelne", "Misja kościoła, zrobi z ciebie matoła", "Świecka szkoła, religia do kościoła".
2887639-joanna-senyszyn.jpg
Na rynku Starego Miasta odczytano zarzuty wobec negującego istnienie Boga Łyszczyńskiego, postanowienie o podziale dóbr po straconym między denuncjatora i Skarb Państwa, po czym kat symbolicznie wyrwał skazańcowi język, uciął dłoń, a potem głowę. Marsz był częścią Dni Ateizmu, w ramach których do niedzieli odbywają się m.in. spotkania i debaty.
2887655-marsz-ateistow.jpg
Marsz Ateistów odbywa się w rocznicę śmierci patrona polskich ateistów Kazimierza Łyszczyńskiego, straconego 30 marca 1689 r. (za panowania Jana III Sobieskiego). Łyszczyński, szlachcic, filozof, żołnierz, przez siedem i pół roku jezuita, w 1685 r. został ekskomunikowany, ponieważ chciał wydać córkę za mąż za krewnego.
2887671-marsz.jpg
Został stracony za napisanie traktatu "De non existentia Dei" ("O nieistnieniu Boga"). W liczącym 265 kart dziele Łyszczyński dowodził, że Bóg jest dziełem człowieka, a religię wymyślono, by ciemiężyć biednych. Nie miał zamiaru publikować dzieła, ale sąsiad, który był mu winien pieniądze, doniósł na Łyszczyńskiego biskupowi.
2887687-transparenty.jpg
Jedyny egzemplarz traktatu został spalony na Rynku, kilka fragmentów pracy ocalało w mowie oskarżyciela, poglądy Łyszczyńskiego udało się częściowo odtworzyć także na podstawie relacji, listów i dokumentów.
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.