Policja śledziła przestępców po otrzymaniu informacji, iż przygotowują się do napadu rabunkowego.
Jak poinformował szef policji w Manili, Leopoldo Bataoil, do strzelaniny doszło kiedy bandyci zorientowali się, że są śledzeni.
Podejrzewając, że wpadli w pułapkę, otworzyli ogień strzelając na ślepo. Niektórzy z przestępców byli uzbrojeni w automatyczne karabiny M-16 i granatniki.
Zginęło 12 bandytów, 1 oficer policji i 4 przypadkowe osoby. (PAP)
jm/