Bombaj: Polak uwolniony z rąk terrorystów

Bombaj1
Bombaj1DGP
27 listopada 2008

Polak, który ukrywał się w hotelu Oberoi w Bombaju, żyje i jest bezpieczny. W Oberoi indyjscy komandosi i policja przeprowadzają operację uwalniania ludzi z rąk terrorystów.

Indyjska policja i oddziały komandosów rozpoczęły dziś rano operację, której celem ma być uwolnienie ludzi z zaatakowanego przez terrorystów hotelu Oberoi w Bombaju.

Jednocześnie policja uwolniła wszystkich zakładników, przetrzymywanych w drugim zaatakowanym wczoraj hotelu - Taj Mahal.

W hotelu Oberoi terroryści przetrzymują bliżej nieznaną liczbę zakładników. Władze wykluczyły jakiekolwiek negocjacje z napastnikami.

Piotr Opaliński charge d'affaires w Delhi zapewnił, że konsul RP w Bombaju Janusz Byliński, który stoi przed hotelem mówi, iż nie ma strzelaniny, że sytuacja jest opanowana.

"Podobną wypowiedź mamy od rzecznika rządu stanu Maharaśtra" (którego stolicą jest Bombaj) - dodał.

"To nie wygląda na opanowaną sytuację"

Opaliński przyznał jednocześnie: "Oglądam telewizję indyjską i to nie wygląda na opanowaną sytuację. W tej chwili jest bardzo dużo sił paramilitarnych, bezpieczeństwa i sił antyterrorystycznych na ulicach".

Polski dyplomata potwierdził, że wśród ofiar ataku na hotele nie ma Polaków. "Jest to naprawdę wielka ulga dla nas, bo jednak zamachy na taką skalę (...) mieliśmy obawy, że coś złego się stało" - mówił Opaliński.

"Dzień wcześniej (we wtorek) w hotelu tym odbywało się przyjęcie z okazji 75-lecia istnienia konsulatu polskiego w Bombaju połączone z 90 rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. Mieliśmy tam kilkuset gości. Szczęście, że atak nie nastąpił w tym momencie, że nasi goście są bezpieczni" - kontynuował Piotr Opaliński.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.