Afera gruntowa: Ryba skazany po raz drugi. Mariusz Kamiński czeka na proces

13 listopada 2014

2,5 roku więzienia dla Piotra Ryby, 54 tysiące złotych grzywny dla współoskarżonego Andrzeja K. Warszawski sąd zamknął jeden z wątków tzw. afery gruntowej. To przez nią doszło do rozpadu koalicji PiS-Samoobrona-LPR, a także przedterminowych wyborów w 2007.

Chodziło o łapówkę w wysokości trzech milionów za odrolnienie działki na Mazurach. Pieniądze miały być przeznaczone dla Andrzeja Leppera, wówczas wicepremiera i ministra rolnictwa.I choć akcja zakończyła się niepowodzeniem sąd uznał, były podstawy do wszczęcia operacji przez CBA. Uznał, że obaj oskarżeni twierdzili, że mają wpływy w resorcie rolnictwa i mogą załatwić sprawę taką jak przekształcenie gruntu rolnego w użytkowy. Piotr Ryba zapowiedział apelację.

Ryba przekonuje jednak, że sąd nie powinien wyrokować w jego sprawie zanim nie zapadnie wyrok w procesie przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu. To dlatego, że w jego sprawie zapoznał się z tymi aktami operacyjnymi CBA o kryptonimie "Treser", w których m.in. gromadzono podsłuchy rozmów Ryby i Andrzeja K.

W sprawie toczy się jeszcze jedno postępowanie przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu. Jest on oskarżony o nadużycie władzy w śledztwie, które doprowadziło do tzw. afery gruntowej i upadku koalicyjnego rządu PiS-Samoobrona-LPR.

"Uważam, że Kamiński i pozostali będą skazani" - oświadczył Ryba, który w tamtej sprawie ma status pokrzywdzonego.

Był to drugi proces w tej sprawie, bo poprzednio wydany wyrok w 2010 r. uchylił sąd odwoławczy, nakazując powtórzenie rozprawy i rozstrzygnięcie kilku kwestii z tajnej części akt.
- Sąd Rejonowy uznał, jednak że nie stało się nic, co by uzasadniało zmianę kar -podkreślił sędzia Krzysztof Ptasiewicz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.