Miłosz, Cedro: Państwo ponad wszystko [OPINIA]

Andrzej Duda Agata Kornhauser-Duda Bronisław Komorowski Anna Komorowska
Warszawa, 06.08.2015. Prezydent Andrzej Duda (2P) z żoną Agatą Kornhauser-Dudą (P) żegna byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego (2L) i jego żonę Annę Komorowską (L) w Sejmie po uroczystości zaprzysiężenia. Andrzej Duda złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i formalnie objął urząd prezydenta RP, 6 bm. (cat) PAP/Jacek Turczyk PAP Archiwalny / Jacek Turczyk
8 listopada 2021

W Polsce „pokojowe przekazanie władzy” nie funkcjonuje od lat, a wręcz można sobie wyobrazić, że w związku z eskalacją nastrojów politycy mogliby mieć problem z wytłumaczeniem takiej praktyki elektoratowi.

Na niedawnym szczycie G20 Angeli Merkel towarzyszył… przyszły – wszystko na to wskazuje – szef rządu Olaf Scholz. Ustępująca kanclerz Niemiec zaprosiła swojego prawdopodobnego następcę, by po objęciu za kilka tygodni urzędu był na bieżąco z najważniejszymi sprawami. Wyobraźmy sobie, że na rozmowę z prezydentem USA hipotetyczny Bronisław Komorowski zaprasza hipotetycznego Andrzeja Dudę. Niemożliwe, prawda?

Pozostało 54% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.