W Polsce „pokojowe przekazanie władzy” nie funkcjonuje od lat, a wręcz można sobie wyobrazić, że w związku z eskalacją nastrojów politycy mogliby mieć problem z wytłumaczeniem takiej praktyki elektoratowi.
Na niedawnym szczycie G20 Angeli Merkel towarzyszył… przyszły – wszystko na to wskazuje – szef rządu Olaf Scholz. Ustępująca kanclerz Niemiec zaprosiła swojego prawdopodobnego następcę, by po objęciu za kilka tygodni urzędu był na bieżąco z najważniejszymi sprawami. Wyobraźmy sobie, że na rozmowę z prezydentem USA hipotetyczny Bronisław Komorowski zaprasza hipotetycznego Andrzeja Dudę. Niemożliwe, prawda?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.