Państwa Sojuszu Północno atlantyckiego opornie, ale konsekwentnie zwiększają swoje nakłady na wojsko. W 2014 r., kiedy członkowie NATO po raz kolejny zobowiązali się przeznaczać na obronność równowartość przynajmniej 2 proc. swojego PKB, takim wskaźnikiem mogła się pochwalić zaledwie jedna dziewiąta państw Paktu. Teraz – ponad jedna trzecia.
Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w przypadku odsetka wydatków na duże zakupy sprzętowe (w rubryce „obronność” mieszczą się także wynagrodzenia żołnierzy zawodowych, a nierzadko i emerytury, a także środki na bieżące utrzymanie), które nie powinny być niższe niż 20 proc. budżetu na obronę. Postęp jest tak duży, że lista maruderów (np. Niemcy i Słowenia) jest znacznie krótsza niż państw spełniających to kryterium. W efekcie jest realne, że w 2024 r. wszystkie państwa NATO spełnią to kryterium (sojusznicy taki termin wyznaczyli sobie w 2014 r.).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)