22 mln z nas korzysta z internetu. 7 na 10 robi to prawie codziennie. Są i tacy, którzy siedzą w sieci na okrągło. Głównie młodzi, logują się po kilkadziesiąt razy na dobę. Reszta to użytkownicy okolicznościowi.
„Nie jest tak? Budzisz się rano. Pierwsze, co robisz, to bierzesz smartfona leżącego obok poduszki. Sprawdzasz pocztę i co tam przez noc się pojawiło na fejsie, później ewentualnie jeszcze raz pocztę, g+ albo jakiś kalendarz. Dopiero po tym wstajesz z łóżka, uważając, żeby nie rozdeptać leżącego na podłodze laptopa. Coś się nie zgadza? ;)” – napisał na swoim koncie na Facebooku Marcin Balawajder, ekspert rynku e-commerce. Tak właśnie coraz częściej wygląda korzystanie z internetu.
Obraz polskich internautów AD 2012 w porównaniu z tym sprzed roku nie przynosi ogromnego skoku w liczbie użytkowników, za to pokazuje, jak bardzo zmieniły się zwyczaje samych internautów.