Ruszyła giełda nazwisk na przyszłego redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej"

Ludzie trzymający kartki z namalowanym znakiem zapytania
Ludzie trzymający kartki z namalowanym znakiem zapytaniaShutterStock
6 listopada 2012

Rośnie front obrony Cezarego Gmyza zwolnionego z “Rzeczpospolitej” za tekst o trotylu we wraku Tu-154M. W czasie, gdy obrońcy Gmyza szykują się na jutrzejszy wiec, w redakcji trwają gorączkowe rozmowy na temat przyszłości dziennika i nowego redaktora naczelnego - pisze Dziennik.pl. Wsród kandydatów na naczelnego wymienia się nazwiska m.in. Bogdana Rymanowskiego z TVN24.

Po trotylowej aferze z redakcji "Rzeczpospolitej" wczoraj zwolniono redaktora naczelnego gazety, Tomasza Wróblewskiego, jego zastępcę, Bartosza Marczuka, szefa działu kraj, Mariusza Staniszewskiego i autora tekstu, Cezarego Gmyza.

Decyzja wydawcy wywołała burzę. W obronie Cezarego Gmyza wystąpiło dziś Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. List do właściciela “Rzeczpospolitej” wysłali też pracownicy redakcji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane