Do ataku doszło na terytoriach plemiennych pakistańsko-afgańskiego pogranicza. Wywiad USA regularnie atakuje te tereny, uznając je - jak pisze agencja France Presse - za "najniebezpieczniejszy region świata" i kwaterę główną Al-Kaidy.

"Widziano atak amerykańskich samolotów bezzałogowych na obóz należący do przywódcy plemiennego Samira Khana i wykorzystywany przez rebeliantów" we wsi Napi, położonej około 20 kilometrów od miasta Miran Shah - powiedział cytowany przez AFP przedstawiciel pakistańskich służb bezpieczeństwa.

Amerykańskie służby wywiadowcze atakują pozycje bojowników powiązanych z afgańskimi talibami w plemiennych regionach Pakistanu od grudnia, kiedy to w zamachu samobójczym w Afganistanie zginęło siedmiu pracowników CIA. Pakistan jest głównym sojusznikiem Waszyngtonu w walce z afgańskimi talibami i Al-Kaidą. (PAP)

zab/

5952847 arch. int.