Reklama

UdSC informuje, że do upływu trzydziestego dnia następującego po dniu odwołania tego ze stanów, który obowiązywał jako ostatni, czyli stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, przedłużeniu ulegnie legalny pobyt cudzoziemców na podstawie wiz krajowych oraz zezwoleń na pobyt czasowy, który skończyłby się w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

Przedłużony będzie również termin na składanie wniosków o legalizację pobytu, a także ważność już wydanych zezwoleń na pracę, zezwoleń na pracę sezonową oraz oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi.

Przesunięte zostaną również terminy na opuszczenie przez cudzoziemców terytorium Polski oraz dobrowolnego powrotu, które zostały określone w decyzjach o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.

"Przedłużenie legalnego pobytu cudzoziemca przebywającego w Polsce na podstawie wizy krajowej i zezwolenia na pobyt czasowy będzie dotyczyło sytuacji, w których ostatni dzień legalnego pobytu przypadnie na czas obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii" - zaznaczył rzecznik UdSC Jakub Dudziak.

Dodał, że będzie to okres od 14 marca, kiedy ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego. Jak wyjaśnił, w takim wypadku okres legalnego pobytu w Polsce będzie ulegał przedłużeniu z mocy prawa do upływu trzydziestego dnia następującego po dniu odwołania tego stanu, który obowiązywał jako ostatni.

"Przedłużenie legalności pobytu nie będzie wiązało się z umieszczeniem w dokumencie podróży cudzoziemca nowej naklejki wizowej lub wydaniem nowej karty pobytu" - zaznaczył.

Dodał, że cudzoziemiec, któremu w ten sposób zostanie przedłużony pobyt nie będzie mógł podróżować po terytorium innych państw obszaru Schengen. Będzie miał natomiast możliwość realizowania dotychczasowego celu pobytu w Polsce np. wykonywania pracy.

"Przedłużone zostaną bowiem zezwolenia na pracę i na pracę sezonową oraz dozwolony okres pracy na podstawie oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Będzie mógł również opuścić Polskę bez ryzyka wejścia w nielegalny pobyt" - wyjaśnia Dudziak.

UdSC informuje, że ustawa przewiduje wydłużenie terminów składania wniosków o udzielenie zezwoleń pobytowych, przedłużenie wiz oraz przedłużenie pobytu w ramach ruchu bezwizowego, jeżeli termin ten wypadłby w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Wnioski te - tak jak do tej pory - będzie można złożyć w urzędach wojewódzkich do trzydziestego dnia następującego po dniu odwołania stanu, który obowiązywać będzie jako ostatni.

"Pobyt cudzoziemca w Polsce w tym okresie będzie uważany za legalny pod warunkiem, że złoży on wniosek o legalizację pobytu w przedłużonym terminie" - informuje UdSC.

Zaznacza również, że rozwiązanie to będzie dotyczyło cudzoziemców, którzy chcieliby się ubiegać o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, stały lub rezydenta długoterminowego UE, przedłużenie wizy krajowej (symbol D) lub wizy Schengen (symbol C), a także przedłużenie okresu pobytu w ramach ruchu bezwizowego, co dotyczy jedynie obywateli Brazylii, Argentyny, Chile, Hondurasu, Kostaryki, Nikaragui, Singapuru i Urugwaju. Możliwość taką przewidują bowiem umowy tylko z tymi krajami.

UdSC zaznacza, że na podstawie przepisów ustawy można przedłużyć również terminy opuszczenia terytorium Polski wynikające z art. 299 ust. 6 ustawy o cudzoziemcach, m.in. w związku z doręczeniem ostatecznej decyzji o odmowie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, jeśli wypadałyby one w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

Ustawa umożliwia również przedłużenie terminów dobrowolnego powrotu, które są określone w decyzjach o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.

Jak zaznacza UdSC wprowadzenie w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii, nie wpływa w żaden sposób na prawa pobytowe obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej, Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), Konfederacji Szwajcarskiej, a także przebywających z nimi członków ich rodzin. Uprawnienia - jak wskazano - nie są uzależnione od posiadania jakichkolwiek zezwoleń czy dokumentów.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk