Polska wspiera Ukrainę po rosyjskim ataku w Cieśninie Kerczeńskiej, ale stara się tonować reakcje ukraińskich władz
Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki rozmawiali wczoraj o incydencie na Morzu Azowskim. Wcześniej do Dudy zadzwonił przywódca Ukrainy Petro Poroszenko. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski podkreślał, że incydent to jawne naruszenie prawa międzynarodowego i porozumień dwustronnych w sprawie swobody żeglugi na Morzu Azowskim i przez Cieśninę Kerczeńską. – Należy rozważyć i przedyskutować z sojusznikami na forum międzynarodowym zaostrzenie reżimu sankcyjnego wobec Rosji – podkreślał Szczerski.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)