Gdyby Trybunał Konstytucyjny zakazał polskim sądom zadawania pytań do TSUE, byłoby to naruszeniem zobowiązań traktatowych Polski - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich. Zapowiedział też w środę pismo do TK, w którym odniesie się do wniosku prokuratora generalnego ws. pytań do TSUE.

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro wniósł do TK o uznanie za niekonstytucyjną regulacji prawa europejskiego w zakresie dopuszczalności występowania przez polskie sądy z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących sądownictwa. Chodzi o ocenę konstytucyjności treści normatywnych zawartych w art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu UE, który dotyczy procedury pytań prejudycjalnych.

Wniosek prokuratora generalnego w tej sprawie to rozszerzenie poprzedniego jego wniosku do TK z sierpnia br. Wówczas Ziobro skierował do TK wniosek dotyczący przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy na początku sierpnia br. zawiesił niektóre zapisy nowej ustawy o SN. Wtedy - na początku sierpnia - Kancelaria Prezydenta oświadczyła, że działanie SN, polegające na zawieszeniu stosowania niektórych przepisów ustawy o SN, nastąpiło bez prawidłowej podstawy prawnej i nie wywiera skutków wobec prezydenta, ani jakiegokolwiek innego organu.

Reklama

RPO Adam Bodnar skierował 16 października do TK pismo, w którym przedstawił swe stanowisko wobec sierpniowego wniosku Ziobry. Zawnioskował w nim, aby TK umorzył sprawę z powodu niedopuszczalności wydania wyroku. "Kompetencja każdego sądu państwa członkowskiego do pytania prejudycjalnego nie może być wyłączona lub ograniczona przez jakiekolwiek organy czy procedury krajowe" - zaznaczył w swym stanowisku RPO.

Jak zaznaczył, "próba powstrzymania sądów krajowych od zwracania się z pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości UE zawsze spotykała się z bardzo negatywną reakcją TSUE".

"Jeżeli złożenie wniosku przez prokuratora generalnego doprowadzi do wydania wyroku przez TK, który ma powstrzymać w przyszłości sądy krajowe od zwracania się do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi w podobnych sprawach, wówczas Polska naruszy zobowiązania wynikające m.in. z Traktatu akcesyjnego" - ocenił RPO.

Jak zaznaczył jego stanowisko przekazane do TK 16 października nie odnosiło się jednak do rozszerzenia wniosku Ziobry datowanego na 4 października. Rzecznik poinformował, że rozszerzenie tego wniosku do Biura RPO wpłynęło właśnie 16 października. W związku z tym - jak napisano w środowym komunikacie Rzecznika - "RPO odniesie się do niego w oddzielnym piśmie do TK".