Kiedy Wasilij Stalin wyjeżdżał w delegację, odstawiał trenera Nikołaja Starostina do bazy wojskowej, by siły Ławrentija Berii go nie odbiły. A gdyby próbowały, zezwalał na otwarcie ognia. Tak wyglądał stalinowski rynek transferowy
Nie czujesz zażenowania, widząc, jak czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow ogrzewa się w cieniu Muhammada Salaha, napastnika Liverpoolu i reprezentacji Egiptu?
Czuję. Kadyrow jest w tym zresztą znakomity. Lista osób, które w ten sposób wykorzystał, jest bardzo długa. Byli u niego Gérard Depardieu czy Mike Tyson. Ostatnim przykładem takiego politycznego PR była zmiana nazwy miejscowego klubu piłkarskiego. Od niedawna w rosyjskiej lidze gra Achmat Grozny, nazwany tak od imienia ojca czeczeńskiego lidera. Najgorszą rzeczą jest dla mnie to, że FIFA i cały świat zachodni w ogóle dopuściły do tego, że mundial rozgrywa się w Rosji, co daje jej możliwość nadawania mu dodatkowych znaczeń politycznych.