Futbol według Kremla: Lepiej być gwiazdą w Rosji niż grzać ławkę na Zachodzie

mundial. Rosja
"Zawodnikom nie opłaca się wyjeżdżać. W rosyjskiej kadrze poza Rosją gra tylko Dienis Czeryszew i Władimir Gabułow. To sytuacja odwrotna od polskiej. U nas w Ekstraklasie gra tylko czterech reprezentantów."ShutterStock
16 czerwca 2018

Kiedy Wasilij Stalin wyjeżdżał w delegację, odstawiał trenera Nikołaja Starostina do bazy wojskowej, by siły Ławrentija Berii go nie odbiły. A gdyby próbowały, zezwalał na otwarcie ognia. Tak wyglądał stalinowski rynek transferowy

3363118-zbigniew-rokita-sekretarz-redakcji.jpg
Zbigniew Rokita sekretarz redakcji dwumiesięcznika „Nowa Europa Wschodnia”, autor książki „Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium”

Nie czujesz zażenowania, widząc, jak czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow ogrzewa się w cieniu Muhammada Salaha, napastnika Liverpoolu i reprezentacji Egiptu?

Czuję. Kadyrow jest w tym zresztą znakomity. Lista osób, które w ten sposób wykorzystał, jest bardzo długa. Byli u niego Gérard Depardieu czy Mike Tyson. Ostatnim przykładem takiego politycznego PR była zmiana nazwy miejscowego klubu piłkarskiego. Od niedawna w rosyjskiej lidze gra Achmat Grozny, nazwany tak od imienia ojca czeczeńskiego lidera. Najgorszą rzeczą jest dla mnie to, że FIFA i cały świat zachodni w ogóle dopuściły do tego, że mundial rozgrywa się w Rosji, co daje jej możliwość nadawania mu dodatkowych znaczeń politycznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.