Miedwiediew opuści stanowisko premiera?

Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij MiedwiediewShutterStock
11 kwietnia 2018

Gospodarka Rosji nigdy wcześniej nie otrzymała tak wielu ciosów w jednym czasie - oświadczył w środę premier Dmitrij Miedwiediew. Podsumowując działania swego rządu, premier zapewnił, że Rosji udało się uniknąć zagrożeń i że poradzi sobie z obecnymi wyzwaniami.

"Nigdy wcześniej w tak krótkim czasie gospodarka nie otrzymywała tak silnych ciosów jednocześnie. To zarówno światowy kryzys finansowy, załamanie rynków surowcowych, sankcje, zamknięcie rynków finansowych i technologicznych" - powiedział Miedwiediew, opisując wydarzenia minionych sześciu lat. Ocenił, że w wypadku rosyjskiej gospodarki, "z jej problemami strukturalnymi", takie zjawiska groziły "po prostu katastrofą".

Mimo to - jak ocenił - władze poradziły sobie z zagrożeniami; gospodarka "nie tylko przetrwała", ale i zaczęła się rozwijać.

Miedwiediew oświadczył, że najnowsze sankcje amerykańskie, którymi objęci zostali przedstawiciele Rosji, są próbą walki "metodami nieuczciwej konkurencji". Oskarżył USA o to, że usiłują "wypchnąć" Rosję z polityki światowej i międzynarodowych stosunków gospodarczych.

Zarzucił zarówno Ameryce, jak i krajom europejskim, iż "zaczęły uparcie narzucać Rosji rolę wroga". "Te sześć lat były okresem utraty złudzeń o naszych partnerach" - powiedział premier, który w okresie swej prezydentury (2008-12) uważany był za polityka liberalnego i skłonnego do dialogu z Zachodem.

Mówiąc o najnowszych sankcjach amerykańskich Miedwiediew wyraził przekonanie, że w ostatecznym rozrachunku wszystkie te działania będą korzystne dla gospodarki rosyjskiej. "Bez wątpienia, poradzimy sobie z tą presją. Nauczyliśmy się to robić" - zapewnił. Ostrzegł, że Moskwa nie zapomni, "kto prowadzi tę politykę antyrosyjską, kto szkodzi naszemu krajowi".

Miedwiediew wspomniał, że kieruje rządem dłużej, niż którykolwiek z poprzednich premierów współczesnej Federacji Rosyjskiej.

Obserwatorzy w Moskwie nie wykluczają jego odejścia ze stanowiska, gdy w maju, po inauguracji prezydenta Władimira Putina, powołany zostanie nowy gabinet. Niektórzy komentatorzy oceniają jednak, że przyszłość polityczna Miedwiediewa, stojącego na czele rządu od 2012 roku, nie jest zagrożona.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.