Stosunek polityków do komisji śledczych zależy od sejmowej arytmetyki. Dlatego dzisiaj posłowie zajmują się tylko sprawą Amber Gold, a nie np. SKOK-ami. Za chwilę do listy komisji śledczych może dołączyć ta od wyłudzeń VAT za rządów PO-PSL. Tych samych rządów, które były już audytowane w ubiegłym roku.
Wyniki kontroli w Ministerstwie Finansów ówczesny szef resortu Paweł Szałamacha podsumował w odpowiedzi na interpelację poselską: „(...) w świetle informacji przedstawionych w związku z rzeczonym audytem nie zachodziły dotychczas przesłanki do zgłoszenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Za prowadzenie polityki o niskiej jakości ponosi się odpowiedzialność polityczną (...). Kierownictwo ministerstwa z okresu rządów PO-PSL poniosło odpowiedzialność polityczną po ostatnich wyborach”.
Przy ul. Świętokrzyskiej jest już nowy gospodarz, który jest gorącym orędownikiem powołania komisji śledczej. Jego partyjni koledzy też przyklaskują pomysłowi. Jednak po doświadczeniach z komisją zajmującą się tzw. aferą Rywina prezentowali głęboki sceptycyzm co do ich skuteczności. W 200 3 r . zaproponowali nawet odejście od reguły reprezentowania aktualnego układu sejmowych sił politycznych w komisjach śledczych. Jak uzasadniano potrzebę zmian? Prosto: obowiązujące przepisy nie sprzyjają sprawnemu i rzetelnemu wyjaśnieniu sprawy, a obrady to kolejna arena walki politycznej. Ustawa o komisjach śledczych przeszła nowelizacje, ale zasada parytetu politycznego trwa niewzruszona. Krytycznej opinii nie kryła też w 201 0 r . Anna Zalewska, dzisiaj minister edukacji, wówczas członek komisji wyjaśniającej śmierć posłanki Barbary Blidy. W czasie debaty Instytutu Spraw Publicznych wskazywała, że pracom nie sprzyja upolitycznienie i często słabe przygotowanie posłów. Co się od tamtej pory zmieniło? PiS nie jest dzisiaj w opozycji. Konstytucja i ustawa o komisjach śledczych dają zaś posłom nieograniczone pole do działania. Jak niedoskonałe są dzisiejsze regulacje, w czasie tej samej debaty przekonywało zgodnie grono konstytucjonalistów. Polityków nie przekonało.