We wtorek po godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie rządu; wśród omawianych tematów mają znaleźć się założenia przyszłorocznego budżetu, zmiany w ustawach dot. wsparcia rodzin - w tym związanych z programem 500 plus - a także projekt stanowiska Polski w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

Jak mówił w poniedziałek rzecznik rządu Rafał Bochenek, wśród wstępnych założeń rządowych propozycji budżetowych znajdzie się m.in. wzrost gospodarczy na poziomie 3,8 proc. PKB, spadek bezrobocia do 6,4 proc. oraz redukcja deficytu sektora finansów publicznych do poziomu 2,5 proc. PKB; inflacja ma wynieść 2,3 proc.

Bochenek informował ponadto, że przyszłoroczny wzrost gospodarczy ma opierać się głównie na wzroście inwestycji w sektorze publicznym oraz na rosnącym popycie inwestycyjnym w sektorze prywatnym.

Reklama

Rząd będzie obradował także nad propozycjami wskaźników na rok 2018 dotyczącymi wzrostu wynagrodzeń oraz waloryzacji emerytur i rent.

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów zarekomendował podniesienie minimalnego wynagrodzenia do 2 tys. 80 zł, minimalnej stawki godzinowej do 13 zł 50 gr. Nieco wyższy poziom minimalnych wynagrodzeń zaproponowało MRPiPS (odpowiednio 2 tys. 100 zł i 13 zł 70 gr). Przyjęte przez rząd wskaźniki będą następnie przedstawione do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego; jeśli zasiadający w Radzie przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców nie wypracują wspólnego stanowiska w tej sprawie, wysokość płacy minimalnej - tak jak w ubiegłym roku - zostanie ustalona poprzez rozporządzenie.

Reklama

Rząd zajmie się też przygotowanym przez resort rodziny, pracy i polityki społecznej projektem nowelizacji niektórych ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin. Projekt stanowi efekt przeglądu systemu wsparcia rodzin, do którego zobowiązała rząd ustawa wprowadzająca program "Rodzina 500 plus" i zakłada zmiany przede wszystkim w ustawach: o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, o świadczeniach rodzinnych, o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, o Karcie Dużej Rodziny.

Propozycje przygotowane przez MRPiPS przewidują m.in. uszczelnienie systemu - tak, by nie dochodziło do wyłudzania świadczenia 500 plus, gdy ono nie przysługuje - oraz ułatwienia w tworzeniu żłobków.

Celem proponowanych zmian jest wyeliminowanie niepożądanych zjawisk, które zaobserwowano w trakcie pierwszego roku realizacji programu "Rodzina 500 plus", takich jak: dopasowywanie dochodu do kryterium uprawniającego do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, niezgodne ze stanem faktycznym deklarowanie samotnego wychowywania dziecka, deklarowanie zaniżonego dochodów oświadczeniach składanych przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, rozliczające się w formie karty podatkowej lub ryczałtu ewidencjonowanego.

Projekt przewiduje ponadto m.in. zmiany w tzw. ustawie żłobkowej. Według resortu mają one ułatwić zakładanie placówek opieki dla najmłodszych dzieci i zwiększyć liczbę dostępnych w nich miejsc. MRPiPS szacuje, że w ciągu 2-3 lat utworzonych zostanie ok. 110 tys. miejsc, tak aby ok. 33 proc. dzieci w wieku 1-3 lata było objętych opieką instytucjonalną. Opłaty ponoszone przez rodziców spadłyby do ok. 400 zł miesięcznie.

W projekcie przewidziano też zmiany dotyczące Karty Dużej Rodziny, mające dostosować ją do najnowszych rozwiązań technologii cyfrowej oraz rozszerzyć wiedzę na temat zniżek ofertowych przez podmioty uczestniczące w programie, zachęcić nowe firmy do włączania się w tę inicjatywę. Zaproponowano też, aby uprawnieni do Karty Dużej Rodziny byli również rodzice, którzy kiedykolwiek posiadali co najmniej trójkę dzieci.

Na wniosek Ministerstwa Energii ministrowie będą również obradować nad projektem stanowiska rządu w sprawie realizacji gazociągu Nord Stream 2. Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku. W tym samym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.

Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

W opinii dotąd wyrażanej przez przedstawicieli polskich władz Nord Stream 2 to projekt polityczny, który szkodzi solidarności europejskiej i umacnia pozycję monopolistyczną Gazpromu w Europie.