Sztandarowy projekt 500 plus – jeden z najważniejszych wyborczych atutów PiS – od początku budzi kontrowersje. Najważniejsze jest jednak to, jakie wnioski zostaną z niego wyciągnięte. Tak, aby rząd nie zachłysnął się pozornym sukcesem i nie zapomniał o skutkach ubocznych programu.
Od początku trwa wyścig zbrojeń: kto pierwszy znajdzie dowody, i to najlepiej naukowe, że 500 plus działa lub nie działa. Minister rodziny Elżbieta Rafalska już kilka minut po publikacji GUS o rosnącej liczbie urodzin z radością tweetuje, że Polacy zachęceni pieniędzmi rzucili się do powiększania rodzin. Z kolei ci demografowie i socjologowie, którzy byli przeciwni pomysłowi, skrupulatnie analizują rynek pracy kobiet, twierdząc, że mają niezbite dowody na to, iż 500 plus zdemotywowało matki do pracy. I załamują ręce, jak to się odbije na polskiej gospodarce.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.