W tym roku nie było spektakularnych upadków wśród polskich touroperatorów, ale w przyszłym to już się nie powtórzy.
Myśląc o przyszłości touroperatorów i turystyki zagranicznej, nie możemy zapominać, że organizatorzy wyjazdów działają w dwóch wymiarach czasowych: teraźniejszym i przyszłym. „Teraz”– to działalność operacyjna, czyli fizyczne wysyłanie klientów na zagraniczne wczasy i wycieczki objazdowe. „Przyszłość” – to zazębiające się sezony, przygotowanie produktu z minimum rocznym wyprzedzeniem, promocja i sprzedaż. Cały ten cykl sprawnie działający w polskiej branży turystycznej od dobrych kilkunastu lat w tym roku został zdewastowany przez pandemię, której tragiczny wpływ na branżę został dodatkowo wzmocniony dezinformacyjną polityką instytucji państwowych odnośnie zamykania i otwierania możliwości wylotów do krajów, gdzie wypoczywają polscy turyści. Część problemów generował fakt, że decyzje dotyczące branży turystycznej były podejmowane przez różne resorty: nie tylko Ministerstwo Rozwoju, ale także Ministerstwo Infrastruktury, Zdrowia, MSZ oraz GIS.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.