Grzelczak: Nie można zmarnować dobrego kryzysu

pieniądze, biznes, biznesman
pieniądze, biznes, biznesmanShutterStock
7 października 2020

Panujące na rynku zasady rozliczeń B2B pod wpływem epidemii koronawirusa zmieniły się na lepsze. Zatorów płatniczych jest mniej. Odczuwają to przedsiębiorcy z niemal każdego sektora i przynajmniej pod tym względem kryzys się nie marnuje. Ale kryzys to kryzys, niepewność jutra i obawy przed zarażeniem hamują popyt i stawiają pod ścianą wiele firm pozbawionych klientów i zleceniodawców. Do poszkodowanych płynie pomoc, ale czy na pewno do tych najbardziej potrzebujących?

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

fot. Wojtek Górski
Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor fot. Wojtek Górski
Należności przeterminowane ponad 60 dni w poprzednich 6 miesiącach
Należności przeterminowane ponad 60 dni w poprzednich 6 miesiącach

Spadek obrotów i mniejsza liczba faktur sprawiły, że każdej wpływającej do kasy złotówce przedsiębiorcy przyglądają się z większą uwagą. Efekt? Taki, którego do tej pory nie przyniósł żaden wzrost gospodarczy: ubywa przedsiębiorstw skarżących się na długie, ponad dwumiesięczne opóźnienia w spływie należności. Gdy w latach 2018 i 2019 PKB rósł o 5 i 4 proc., problem mocno przeterminowanych rozliczeń dotykał połowę firm; teraz w II kwartale br. przy spadku PKB o ponad 8 proc. dotyczy około jednej trzeciej przedsiębiorstw ‒ wynika z cyklicznych badań na próbie 500 mikro, małych i średnich firm przeprowadzanych na zlecenie BIG InfoMonitor. Wygląda to wręcz na cud dokonany przez lockdown i COVID-19.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.