- Budowa konkurencyjnej gospodarki potrzebuje niezależnych, kreatywnych ludzi – i nie w aresztach czy na listach bankrutów niewinnie zniszczonych przez urzędników, a u steru prywatnych firm. Gospodarka rośnie dzięki przedsiębiorcom – niezależnie od tego, kto nami rządzi - wskazuje Zbigniew Jakuba, właściciel Grupy Kapitałowej Multico.
Na konwencji wyborczej PiS w Warszawie pan premier Morawiecki powiedział, że ma przeciwko sobie opozycję, media i biznes. Panie premierze, nic bardziej mylnego i niesprawiedliwego w ocenie biznesu. Nie jest on przeciwko panu ani rządowi i nie zajmuje się polityką. Ciężko pracujemy nad rozwojem naszych firm, jesteśmy grupą społeczną, która dostarcza kilkadziesiąt procent PKB, niezależnie od tego, kto rządzi. Wiążemy z panem nadzieje, że jako jeden z nas rozumie pan dobrze gospodarkę. Jeżeli zwracamy na pewne rzeczy uwagę, to nie jest „krytyka totalna”, ale troska o nasz kraj i dalsze konieczne zmiany, o których sam pan premier wielokrotnie mówił. Pełniąc jeszcze funkcję ministra rozwoju i finansów, w 2016 r. stwierdził pan publicznie, że:
przedsiębiorcy to nie są kombinatorzy, a państwo to nie krwawy łupieżca; muszą się zmienić relacje między państwem a przedsiębiorcami;