Za nami prawie półtora roku obowiązkowego przesyłania ewidencji zakupu i sprzedaży VAT w postaci pliku JPK_VAT bezpośrednio na serwery Ministerstwa Finansów. Od lipca 2016 r. wysyłka dotyczyła firm dużych, a od 1 stycznia 2017 r. dołączyły do nich firmy małe i średnie. Początki nie były łatwe, pojawiało się wiele różnych problemów. Analiza tych przypadków może pomóc mikroprzedsiębiorstwom, które będą przekazywać rejestry VAT elektronicznie od 1 stycznia 2018 r.

W pierwszej kolejności firmy będą musiały dostosować posiadane oprogramowanie do nowych przepisów. W przypadku mikrofirm bardzo często będzie się to wiązało z zakupem nowego systemu informatycznego. Większość producentów szybko wprowadziła zmiany pozwalające na wysyłkę plików na serwery Ministerstwa Finansów.
– Klienci firmy Comarch SA, posiadający aktualną gwarancję na swoje systemy, otrzymali bezpłatnie i na czas nowe wersje oprogramowania. Warto pamiętać, że szczegółowe zasady dotyczące rozliczania się za pomocą Jednolitego Pliku Kontrolnego ulegają zmianom. Użytkownicy oprogramowania Comarch ERP nie muszą się jednak obawiać – twórcy systemów zarówno w wersji chmurowej, jak i stacjonarnej, nieustannie czuwają nad ich zgodnością z obowiązującymi przepisami – mówi Monika Litwicka, Główny Analityk Biznesowy z firmy Comarch SA.

Największym problemem, z którym borykają się podatnicy jest obowiązek podpisywania plików JPK_VAT podpisem kwalifikowanym. Firma musi posiadać ważny podpis, a to wiąże się dodatkowymi kosztami.