Z art. 261 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) wynika, że nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Ponadto świadek może odmówić odpowiedzi na zadane mu pytanie, jeżeli zeznanie mogłoby narazić jego lub jego bliskich na odpowiedzialność karną, hańbę lub dotkliwą i bezpośrednią szkodę majątkową albo jeżeli zeznanie miałoby być połączone z pogwałceniem istotnej tajemnicy zawodowej.
W podanym stanie faktyczny duże znaczenie mają także art. 262 i art. 277 k.p.c. Z pierwszej z regulacji wynika, że sąd, wzywając świadka, wymieni w wezwaniu imię, nazwisko i zamieszkanie wezwanego, miejsce i czas przesłuchania, nazwiska stron i przedmiot sprawy oraz zwięzłą osnowę przepisów o karach za pogwałcenie obowiązków świadka, a ponadto o zwrocie wydatków koniecznych (związanych ze stawiennictwem do sądu) oraz o wynagrodzeniu za utratę zarobku. Zgodnie z drugą regulacją świadek ma prawo żądać zwrotu wydatków koniecznych, a także wynagrodzenia za utratę zarobku. Przewodniczący może przyznać świadkowi zaliczkę na koszty podróży i na utrzymanie w miejscu przesłuchania. Przy czym uszczegółowienie zasad związanych ze zwrotem wspomnianych wydatków i wynagrodzenia za utratę zarobków zawarto w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dalej: u.k.s.s.c.). I tak w art. 85 tego aktu m.in. postanowiono, że świadkowi przysługuje zwrot kosztów podróży – z miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności sądowej na wezwanie sądu – w wysokości rzeczywiście poniesionych, racjonalnych i celowych kosztów przejazdu własnym samochodem lub innym odpowiednim środkiem transportu. Natomiast górną granicę należności, o których mowa w ust. 1, stanowi wysokość kosztów przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju. Według tych samych zasad świadkowi przysługuje zwrot kosztów noclegu oraz utrzymania w miejscu wykonywania czynności sądowej. Ponadto, jak wynika z art. 86 u.k.s.s.c., świadkowi przysługuje także zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu. Jak podano, wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień udziału w czynnościach sądowych przyznaje się świadkowi w wysokości jego przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu. W przypadku świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego za urlop.
Kluczowe regulacje w kontekście poruszonej problematyki wynikają jednak z art. 87 ust. 1 i art. 88 u.k.s.s.c. Wynika z nich po pierwsze, że prawo do żądania należności przewidzianych w art. 85 i 86 u.k.s.s.c. służy osobie wezwanej w charakterze świadka, jeżeli się stawiła, choćby nie została przesłuchana. Po drugie: „art. 85–87 stosuje się odpowiednio do osoby towarzyszącej świadkowi, jeżeli świadek nie mógł stawić się na wezwanie sądu bez opieki tej osoby”.
Z przytoczony przepisów wynika zatem, że zarówno świadek (przedsiębiorca), jak i osoba mu towarzysząca mogą z osobna ubiegać się o przyznanie zwrotu kosztów poniesionych na stawiennictwo w sądzie, jak i zwrotu utraconego wynagrodzenia za ten czas.
Podstawa prawna
• art. 261, art. 262, art. 277 ustawy z 17 listopada 1974 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1575; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 11)
• art. 86–88 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 755; ost.zm. Dz.U z 2020 r. poz. 2186)