statystyki

Wybory na Białorusi: Konkurencja ściśle kontrolowana

autor: Michał Potocki12.09.2016, 07:56; Aktualizacja: 12.09.2016, 07:59
Łukaszenka wybory na Białorusi

Na korzyść Łukaszenki gra zmiana sytuacji po aneksji Krymu przez Rosjęźródło: PAP
autor zdjęcia: TATYANA ZENKOVICH

Wybory były treningiem dla środowisk prorządowych przed prawdziwą walką polityczną. Ostatni umiarkowani opozycjoniści stracili mandaty po wyborach w 2008 r. Dlatego mało kto liczył, że tym razem drzwi dla niechętnych Alaksandrowi Łukaszence środowisk zostaną szerzej uchylone.

Dla władz w Mińsku celem maksimum było uznanie przez Zachód wyborów i samego parlamentu (nieuznawanego od 2000 r.). Celem minimum – kontynuacja odwilży, której punktem kulminacyjnym było na razie zniesienie sankcji przeciwko Białorusi po wyborach prezydenckich w 2015 r.

– Ja bym je nazwała najbardziej demokratycznymi i przejrzystymi wyborami parlamentarnymi od 2000 r. – mówiła kilka dni temu kierująca procesem wyborczym Lidzija Jarmoszyna. – Robiliśmy wszystko, aby nie było do nas pretensji ze strony Zachodu – dodawał prezydent Łukaszenka podczas wczorajszej wizyty w lokalu wyborczym. Jednak podobne zapewnienia pojawiają się regularnie podczas każdych wyborów, a i tak zachodni obserwatorzy donoszą o licznych nieprawidłowościach z fałszowaniem wyników włącznie.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie