statystyki

Pierścień ognia na południowej flance Europy

autor: Jakub Kapiszewski13.07.2016, 07:56; Aktualizacja: 13.07.2016, 09:19
imigranci

Tegoroczna edycja nie zawiera niespodzianek. Większość najbardziej niestabilnych krajów – zebranych w dwóch kategoriach: kraje o bardzo dużej niestabilności (very high alert) oraz kraje o dużej niestabilności (high alert) – znajduje się w niewielkiej odległości od Europy, na jej południowej flance.źródło: ShutterStock

Większość z pierwszej dwudziestki najbardziej niestabilnych krajów na świecie znajduje się w pobliżu naszego kontynentu. Listę najbardziej niestabilnych krajów pod nazwą „Fragile States Index” co roku przygotowują eksperci z amerykańskiego Funduszu na rzecz Pokoju. Publikuje go na swoich łamach prestiżowy miesięcznik „Foreign Policy”.

Tegoroczna edycja nie zawiera niespodzianek. Większość najbardziej niestabilnych krajów – zebranych w dwóch kategoriach: kraje o bardzo dużej niestabilności (very high alert) oraz kraje o dużej niestabilności (high alert) – znajduje się w niewielkiej odległości od Europy, na jej południowej flance.

SKĄD TRAFIAJĄ DO EUROPY MIGRANCI

SKĄD TRAFIAJĄ DO EUROPY MIGRANCI

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Szczyt listy pokazuje, przed jak wielkimi wyzwaniami stoi polityka europejskiego bezpieczeństwa. Rząd Somalii nie panuje nad połową terytorium kraju, a utrzymanie porządku wymaga stałej obecności ponad 20-tysięcznego kontyngentu sił Unii Afrykańskiej. Dodatkowo kraj jest bazą dla związanej z Al-Kaidą organizacji terrorystycznej Asz-Szabab. Kruchy spokój w Republice Środkowoafrykańskiej zaburzyły na przełomie czerwca i lipca walki, które zmusiły tysiące ludzi do ucieczki do Kamerunu i Czadu (gdzie sytuacja jest daleka od stabilnej, a w kraju stacjonuje trzytysięczny kontyngent wojsk francuskich). Walki wybuchają także na granicy Sudanu i Sudanu Południowego. W Jemenie i Syrii wciąż trwają konflikty zbrojne.

Afganistan, którego mieszkańcy stanowili drugą nację najczęściej przybywającą do Europy, w tym roku jest dopiero na 9. miejscu. Irak, trzecia pod względem liczby migrantów nacja, jest na 11. Libię, w której na razie jest dość spokojnie, ranking sytuuje na 25. miejscu. Mali, gdzie według zajmującego się kwestiami bezpieczeństwa think tanku International Crisis Group coraz śmielej poczynają sobie ekstremiści (pomimo francuskiej interwencji wojskowej sprzed trzech lat), jest na 29. miejscu.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie