statystyki

Rewolucja #Colectiv. Kto stoi za zmianą w Rumunii?

autor: Zbigniew Parafianowicz09.11.2015, 07:40; Aktualizacja: 09.11.2015, 08:13
Rumunia protest

Jeśli prezydent przychyli się do żądań ulicy, Rumunia będzie pierwszym państwem UE, w którym doszło do głębokiej zmiany na szczytach władzy w wyniku aktywności ruchów miejskich, ekologicznych i szerzej NGOźródło: PAP
autor zdjęcia: ROBERT GHEMENT

Rumunia może być pierwszym państwem w UE, gdzie do wymiany rządzących dojdzie w wyniku działań ruchów miejskich i ekologicznych.

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis próbuje gasić rewolucyjne nastroje w państwie, organizując konsultacje z organizacjami społecznymi. Tymczasowy premier Sorin Cîmpeanu ma zerowy kredyt zaufania. Politykę chce zmieniać nowa klasa, którą wyniosła facebookowa rewolucja #Colectiv w Bukareszcie i innych miastach kraju.

– Zrozumiałem, że nie wystarczy prosta zmiana rządu. Jest potrzeba kompleksowej zmiany życia politycznego – zadeklarował prezydent Iohannis, który dystansuje się od reszty elit i kreuje na męża opatrznościowego. Uczestnicy spotkania w pałacu Cotroceni ze strony społecznej zaprosili go na plac Uniwersytecki, gdzie odbywały się protesty. Domagali się przedterminowych wyborów parlamentarnych i wprowadzenia do rządu ludzi spoza obecnego układu politycznego.

Jeśli prezydent przychyli się do żądań ulicy, Rumunia będzie pierwszym państwem UE, w którym doszło do głębokiej zmiany na szczytach władzy w wyniku aktywności ruchów miejskich, ekologicznych i szerzej NGO reprezentujących całe spektrum światopoglądowe. Jedną z organizacji, która stoi za protestami, jest Salva?i Bucure?tiul (SB, Ocalmy Bukareszt – powołane do życia w 2006 r.), na czele której stoi Nicu?or Dan.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie