Sejm niemal jednogłośnie wezwał UE do niewydawania wiz Rosjanom. Dwóch posłów wstrzymało się od głosu

Rosyjski paszport
Rosyjski paszportShutterstock
29 września 2022

Sejm przyjął w czwartek uchwałę potępiająca pseudoreferenda organizowane na okupowanych terenach Ukrainy przez Rosję oraz wzywającą UE do wstrzymania wydawania wiz obywatelom Rosji. Za jej przyjęciem głosowało 434 posłów, dwóch wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciw.

Uchwałę "w sprawie potępienia nielegalnych referendów przeprowadzonych przez władze rosyjskie na okupowanych terenach Ukrainy oraz podjęcia działań zmierzających do zaprzestania wydawania wiz obywatelom Federacji Rosyjskiej" przegłosowano podczas posiedzenia Sejmu w czwartek. Uchwała zdobyła poparcie 434 posłów spośród 436, którzy wzięli udział w głosowaniu. Nikt nie był przeciw, a dwóch posłów - Konrad Berkowicz oraz Grzegorz Braun z Konfederacji wstrzymało się.

W uchwale zapisano, że Sejm nie uznaje wyników nielegalnych referendów dokonanych przez kontrolowane przez Federację Rosyjską kolaboracyjne administracje okupowanych obwodów Ukrainy. Projekt uchwały przyjęty został w środę przez połączone sejmowe komisje ds. spraw zagranicznych oraz ds. Unii Europejskiej.

W trakcie debaty projekt uchwały przedstawił poseł PiS Kacper Płażyński. Jak wskazał, że treść projektu uchwały została dostosowana do bieżących wydarzeń, tak by uwzględnić kwestię pseudoreferendów organizowanych przez Rosję na okupowanych terenach Ukrainy. Dodał, że zaprzestanie wydawania wiz Rosjanom jest konieczne. "Ludzie uciekający przed poborem powinny w Rosji zostać i zmierzyć się z odpowiedzialnością, a jeżeli wojny nie akceptują, to powinni wypowiedzieć posłuszeństwo autorytarnym, faszystowskim władzom rosyjskim" - stwierdził. Wyraził również nadzieję, że uchwała zostanie przyjęta przy ponadpartyjnym konsensusie.

Większość posłów przeciw wizom dla Rosjan

W debacie posłanka PiS Beata Matusiak-Pielucha mówiła, że w ciągu tygodnia po ogłoszeniu częściowej mobilizacji w Rosji 46 tys. Rosjan przekroczyło granicę z Finlandią, a część z nich rozjechała się następnie po innych krajach strefy Schengen. Jak mówiła, trudno na równie traktować uchodźców - ofiary wojny - i młodych Rosjan, którzy uciekli przed otrzymaniem powołania do wojska. Potwierdziła, że klub PiS poprze uchwałę, zgłosiła także w imieniu klubu poprawkę, przewidującą dodanie do uchwały zapisu wzywającego do zabronienia używania symboli używanych przez rosyjską propagandę - w tym używanej przez Rosjan liter Z - na terenie Unii Europejskiej. Poprawka zdobyła poparcie izby i została uchwalona. Oprócz tego w głosowaniu zostały uchwalone dwie poprawki o charakterze redakcyjnym

Paweł Kowal z PO mówił, że przyjęta przez Sejm uchwała powinna być odczytana w Europie i na całym świecie jako ostrzeżenie, że Putina należy zatrzymać natychmiast. Jak podkreślił, obecnie Putin, ale także białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka łamią prawo międzynarodowe próbując zmieniać uznane granice suwerennych państw.

Polityk dodał, że agresja Rosji na Ukrainę to nie tylko "wojna Putina", ale jest ona popierana przez wielu Rosjan. "" - mówił.

Wtórował mu polityk PSL Władysław Teofil Bartoszewski, który mówił, że uchwała jest konieczna i powinna być sformułowana w jak najostrzejszych słowach. Porównał pseudoreferenda na okupowanych ziemiach Ukrainy do analogicznych działań, poprzez które Związek Radziecki po agresji na Polskę 17 września 1939 włączył wschodnie ziemie Polski do ZSRR.

Dodał, że według niezależnych badań 80 proc. Rosjan popiera wojnę. "" - mówił. Jak ocenił, w Rosji nie jest społecznie akceptowana teza, że Ukraina powinna być suwerennym państwem.

Paweł Zalewski z Polski 2050 mówił, że na Polsce i polskich parlamentarzystach spoczywa "olbrzymi obowiązek mądrej polityki", która będzie skutecznie wspierać Ukraińców. Polityk podkreślił też, że poza Rosjanami popierającymi reżim istnieje także "mała, ale bardzo wartościowa" grupa Rosjan, którzy wiele ryzykują, walcząc z Putinem. Zgłosił poprawkę mówiąca, że państwo polskie powinno wspierać takich ludzi; poprawka ta nie została jednak przegłosowana.

Z tym zdaniem zgodził się reprezentujący Lewicę Jan Szopiński, który zgodził się, że Rosjanie nie powinni mieć prawa wjazdu na teren Unii Europejskiej, ale, jak wskazał składając poprawkę do uchwały, należy wezwać polski rząd do wspierania tych obywateli Rosji, którzy uciekają przed prześladowaniami - w tym m.in przedstawicieli zagrożonych mniejszości etnicznych. Poprawka ta została jednak także odrzucona w głosowaniu.

Także reprezentanci koła Kukiz'15 - Jarosław Sachajko oraz koła PPS - Joanna Senyszyn - zgłosili poparcie dla projektu.

"Referenda w atmosferze terroru"

W tekście uchwały odniesiono się do kwestii pseudoreferendów organizowanych przez rosyjskie władze na okupowanych terenach Ukrainy. "" - wskazano w uchwale.

Zaznaczono, że Federacja Rosyjska dokonała agresji zbrojnej na Ukrainę. "" - podkreślono.

Sejm: Wpuszczanie Rosjan "niedopuszczalne moralnie

W uchwale zapisano, że "". Zauważono, że możliwość wjazdu do Unii Europejskiej wykorzystywana jest przez Rosjan do "".

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej popiera działania zmierzające do zaprzestania wydawania wiz obywatelom Federacji Rosyjskiej podejmowane przez polski Rząd na arenie międzynarodowej. Państwa Unii Europejskiej oraz instytucje unijne powinny solidarnie stanąć po stronie napadniętych, a przeciwko napastnikom. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje do Prezesa Rady Ministrów o dalsze działania w tej kwestii, zaś do wszystkich sił politycznych w Polsce – o wsparcie starań polskiego Rządu" - głosi podjęta uchwała. (PAP)

autor: Mikołaj Małecki

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.