statystyki

Pomnik w Monasterzu z wielką polityką w tle

autor: Maciej Piotrowski30.01.2020, 06:00; Aktualizacja: 30.01.2020, 09:58
Na ostatniej konferencji prasowej prezydenci poświęcili sprawom przeszłości i pamięci niemal połowę posiadanego czasu. Szczególne miejsce zajęła sprawa pomnika w okolicach polskiej pogranicznej osady Monasterz. Skąd się wziął problem tego upamiętnienia i dlaczego od lat wywołuje on kolejne problemy?

Na ostatniej konferencji prasowej prezydenci poświęcili sprawom przeszłości i pamięci niemal połowę posiadanego czasu. Szczególne miejsce zajęła sprawa pomnika w okolicach polskiej pogranicznej osady Monasterz. Skąd się wziął problem tego upamiętnienia i dlaczego od lat wywołuje on kolejne problemy?źródło: ShutterStock

Wołodymyr Zełenski ogłosił rozwiązanie polsko-ukraińskich problemów historycznych już podczas pierwszej wizyty w Polsce w sierpniu 2019 r. Teraz, po pół roku, prezydenci obu krajów powtórzyli podobne słowa podczas roboczej wizyty prezydenta Ukrainy w Warszawie. A jednak trudne kwestie historyczne nadal zajmują liderów obu państw.

Na ostatniej konferencji prasowej prezydenci poświęcili sprawom przeszłości i pamięci niemal połowę posiadanego czasu. Szczególne miejsce zajęła sprawa pomnika w okolicach polskiej pogranicznej osady Monasterz. Skąd się wziął problem tego upamiętnienia i dlaczego od lat wywołuje on kolejne problemy?

Mówiąc o historii tego miejsca, należy cofnąć się do marca 1945 r., gdy kilka kilometrów od polsko-sowieckiej granicy oddziały sotni Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA) Mesnyky-2 (Mściciele 2) zostały zaatakowane przez NKWD. Sowieci przekroczyli granicę z Polską, najprawdopodobniej tropiąc pułkownika Myrosława Onyszkewycza, który przybył tu z misją objęcia dowództwa nad siłami ukraińskiego podziemia w Polsce. W starciu zginęło ok. 60 z 170 członków oddziału, co stanowiło jedną z poważniejszych porażek lokalnego zgrupowania UPA w jego kilkuletniej historii istnienia. W 1946 r. poległych pochowano we wspólnej mogile na terenie bazyliańskiego klasztoru na wzgórzu w Monasterzu.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie