statystyki

Ulana Suprun: Kiedy 115 tys. ludzi zachorowało na odrę, z czego 41 zmarło, rodzice przekonali się do szczepień [WYWIAD]

autor: Michał Potocki28.11.2019, 07:50; Aktualizacja: 28.11.2019, 15:45
Ulana Suprun, która do sierpnia kierowała pracami ukraińskiego resortu zdrowia, mówi DGP o postępach Kijowa w walce z ogniskami odry.

Ulana Suprun, która do sierpnia kierowała pracami ukraińskiego resortu zdrowia, mówi DGP o postępach Kijowa w walce z ogniskami odry.źródło: ShutterStock

Ulana Suprun, która do sierpnia kierowała pracami ukraińskiego resortu zdrowia, mówi DGP o postępach Kijowa w walce z ogniskami odry.

W Polsce istnieje obawa, że ogniska odry na Ukrainie mogą zostać przeniesione do naszego kraju. Dlaczego akurat Ukraina stała się europejskim centrum zachorowań na odrę?

Wszystko zaczęło się w 2008 r. Do tego czasu wskaźnik wyszczepialności był na dosyć wysokim poziomie. W 2008 r. pojawiło się pierwsze ognisko. Z Indii za pomocą UNICEF przywieziono 2 mln dawek szczepionki. Szczepionka nie była zarejestrowana, bo nie było takiego wymogu ze względu na to, że dostawy przeprowadzono w ramach pomocy humanitarnej. Zaczęto podawać ją dzieciom. Jedno dziecko kilka tygodni po szczepieniu zmarło. Rozpętano w mediach wielki skandal, chociaż trzy niezależne badania pokazały, że to nie szczepionka była przyczyną śmierci. Od tego czasu obserwujemy na Ukrainie spadek poziomu wyszczepialności dzieci. To nie wszystko. Syn Rajisy Bohatyriowej (minister ochrony zdrowia 2012–2014 – red.) miał firmę produkującą szczepionki. Kiedy państwo zaczęło z nich rezygnować, też podnieśli raban, że indyjski preparat jest złej jakości. Był jeszcze trzeci czynnik. W USA przeanalizowano 2 mln antyszczepionkowych tweetów z lat 2016–2018. Większość pochodziła od rosyjskich botów i trolli, którzy celowo tworzyli iluzję kontrowersji wokół szczepionek. Na Ukrainie Rosja prowadzi taką kampanię od lat.

Dlaczego Rosja?

Naszym wrogom zależy, żeby Ukraińcy byli biedni, nieoświeceni i przestraszeni. Prorosyjskie telewizje tłumaczą, że szczepienia są niepotrzebne, lepiej przejść choroby, żeby wzmocnić odporność.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • green(2019-11-28 09:24) Zgłoś naruszenie 21

    iNSPIRATORZY RUCHU ANTYSZCZEPIONKOWEGO W POLSCE TO TEZ AGENTURA ROSYJSKA ? wARTO TO SPRAWDZIC.

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-11-28 22:39) Zgłoś naruszenie 01

    Ooo pani Doktor Śmierć z Ameryki bez prawa do praktyki lekarskiej po próbie wprowadzenia bardzo kontrowersyjnych reform na Ukrainie teraz przyjechała pouczać nas. To lecimy - nie wiem o kim konkretnie mówi Ulana, ale przypadki z 2008 to także zgony po kilku godzinach i dochodzenia wskazujące na reakcję alergiczną na szczepienie. Ale po co o tym mówić. Z innej beczki. Jak to jest, że oprócz nieszczepionych dzieci na Ukrainie chorują także niby poprawnie zaszczepieni dorośli? Bo może coś jest w tym, że teraz mają do czynienia z nieznanymi im odmianami odry pochodzącymi ze ściąganych z drugiego końca świata szczepionek?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie