statystyki

Woś: Przedsiębiorcza Szwecja. Skostniała Ameryka [OPINIA]

autor: Rafał Woś30.08.2019, 07:33; Aktualizacja: 30.08.2019, 09:58
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Przez długi czas panowało przekonanie, że choć anglosaski kapitalizm bywa zimny i okrutny, to przynajmniej daje wyniki. Nie to, co kapitalizm ciepłych kluch z Europy Zachodniej czy innej Skandynawii. Tymczasem badanie ekonomistów Fredrika Heymana, Pehra-Johana Norbäcka i Larsa Perssona wywraca to przekonanie do góry nogami. „Czy szwedzki biznes jest bardziej przedsiębiorczy od amerykańskiego?” – pytają w tytule najnowszej pracy. Ich odpowiedź jest pozytywna.

Punktem wyjścia są dla nich dane dotyczące amerykańskiej gospodarki. Nie jest tajemnicą, że w ostatnich 20 latach cierpi ona przez stopniowy zanik przedsiębiorczości w społeczeństwie. Niech nikogo nie zwiedzie niesamowity rozwój supergwiazd z Doliny Krzemowej. Poza nią jest słabiutko: w większości dziedzin Ameryka zaczęła odstawać od peletonu.

Popatrzmy na statystyki dotyczące nowych firm, a więc liczących pięć lub mniej lat. W latach 1992–2012 ich udział w rynku stopniał z 45 proc. do 35 proc. Nie dość, że biznesów ubywa, to coraz mniejszy z nich pożytek: jeszcze w 1992 r. przypadało na nie 37 proc. nowych miejsc pracy w całej gospodarce. Dziś to już tylko 29 proc. Tego absolutnie nie można powiedzieć o gospodarce Szwecji. Jeśli popatrzeć na udział młodych biznesów, to zobaczymy, że w okresie 1992–2012 utrzymywał się on na poziomie ok. 55 proc. Na dodatek w przeciwieństwie np. do Polski, nie były to jednoosobowe firmy założone, by omijać zatrudnienie na etat. Na młode szwedzkie firmy przypada w omawianym okresie ok. 65 proc. nowych miejsc pracy powstających w gospodarce. Na stałe pracuje w nich zaś ok. 30 proc. siły roboczej; w USA to zaledwie 10 proc.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (3)

  • Bert(2019-08-30 20:45) Zgłoś naruszenie 43

    wosiu, daj Boże nam takie amerykańskie "skostnienie". A tak przy okazji, dane statystyczne trzeba umieć interpretować..

    Odpowiedz
  • Uważny(2019-09-01 07:49) Zgłoś naruszenie 31

    Tylko jakie miejsca pracy powstają w USA, a jakie w Szwecji? Świat czy tego chcemy czy nie, staje się światem technologicznym, do tego potrzeba ogromnych kapitałów, zaplecza intelektualnego. Małe firmy, bez obrazy, to usługodawcy, sklepiki, warsztaty. One owszem dają pracę, ale kraju zbytnio nie dźwigną w nowoczesności. Rozwój oparty na małych przedsiębiorstwach to niestety przeszłość z połowy XX wieku. Jakie znacie szwedzkie firmy w czołówce światowej? Saab upadł, Volvo kupili Chińczycy, została IKEA, ale ze względu na pogmatwane udziały w przeróżnych spółkach trudno stwierdzić kto jest właścicielem. Rozumiem, że lewicowego dziennikarza ciągnie do lewicowej Szwecji, ale zachwyt jest mocno przesadzony....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie