Mariusz Kamiński zastąpił na stanowisku szefa MSWiA Elżbietę Witek, która w piątek została wybrana na marszałka Sejmu. Zastąpiła na tym stanowisku Marka Kuchcińskiego, który wcześniej tego samego dnia złożył rezygnację. Miało to związek z informacjami o jego lotach służbowych.

O możliwej nominacji ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego na szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji PAP poinformowała w piątek rano. Wieczorem informację tę potwierdził rzecznik rządu Piotr Müller, który poinformował, że premier Morawiecki powierzył Kamińskiemu obowiązki w MSWiA. Szef rządu zwrócił się również do prezydenta Andrzeja Dudy o powołanie Kamińskiego na ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jak poinformowano, Kamiński nadal będzie koordynował pracę służb specjalnych.

Pozytywnie o kandydaturze Kamińskiego na szefa MSWiA wypowiadał się m.in. były szef tego resortu, a obecnie europoseł Joachim Brudziński. Jego zdaniem nominacja Kamińskiego na to stanowisko była "najlepszą z możliwych". "Jako były szef MSWiA mam świadomość, jak trudny jest to resort, jak specyficzna to struktura. Mariusz Kamiński jako polityk niezwykle doświadczony, odpowiadający za nadzór nad służbami specjalnymi w sposób płynny przejmie kontrolę nad polską policją, strażą pożarną, strażą graniczną" - ocenił Brudziński. Pozytywnie o kandydaturze Kamińskiego wypowiadał się również wicepremier Jacek Sasin.

Mariusz Kamiński jest ministrem koordynatorem służb specjalnych. Pracował m.in. w prezydenckim Biurze Bezpieczeństwa Narodowego za czasów Lecha Wałęsy, a później w biurze mazowieckiej Solidarności. Zajmował także stanowiska w Głównym Urzędzie Ceł i w Telewizji Polskiej. Gdy premierem był Kazimierz Marcinkiewicz, Kamiński został sekretarzem stanu w KPRM - pełnomocnikiem rządu ds. utworzenia Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a następnie jego szefem.

Kamiński urodził się w 1965 roku. Ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim. W PRL był działaczem opozycji, m.in. działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. W 1981 r. jako szesnastolatek trafił do poprawczaka za zbezczeszczenie Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. W 1983 roku aresztowano go podczas demonstracji opozycji za stawianie czynnego oporu milicji, relegowano go z liceum. Na studiach na Uniwersytecie Warszawskim działał w podziemnym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów - był członkiem zarządu. W 1989 r. brał udział w podstoliku Okrągłego Stołu jako przedstawiciel niezależnych organizacji studenckich. Za działalność w NZS został w 2010 r. odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

W 1993 r. założył antykomunistyczną Ligę Republikańską - miała to być reakcja na powrót postkomunistów do władzy. Był posłem AWS i PiS. W latach 2001-2002 był wiceszefem Przymierza Prawicy, ugrupowania współtworzonego m.in. przez polityków Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, którzy nie zgadzali się na porozumienie z Platformą Obywatelską (w 2002 r. Porozumienie zjednoczyło się z PiS).

Kamiński był również współzałożycielem Fundacji "Pamiętamy" (upamiętniającej żołnierzy podziemia niepodległościowego, walczących z reżimem komunistycznym po 1944 r.). Wspierał działania opozycji demokratycznej na Białorusi i w Kazachstanie, pomagał uchodźcom czeczeńskim w Polsce. Obrońca lustracji, aktywnie uczestniczył w pracach nad powołaniem Instytutu Pamięci Narodowej. Był współautorem ustawy dekomunizacyjnej i ustawy o powołaniu Urzędu Antykorupcyjnego. Był jednym z inicjatorów starań o ustawowy obowiązek ujawniania deklaracji majątkowych polityków.

Po powołaniu CBA w czerwcu 2006 r. Kamiński - który wcześniej był pełnomocnikiem ds. organizacji Biura - objął na początku sierpnia 2006 roku stanowisko jego szefa. Jednocześnie zrezygnował z członkostwa w PiS, bo ustawa o CBA nakazuje apolityczność.

Funkcję szefa CBA pełnił do 13 października 2009. Po przejęciu władzy premier Donald Tusk pozostawił Kamińskiego w 2007 r. na stanowisku szefa CBA. W październiku 2009 r. po prowadzonym przez CBA śledztwie w sprawie lobbingu przy ustawie o grach hazardowych (sprawa dotyczyła polityków PO) go odwołał; według Tuska Kamiński wówczas "wykorzystał CBA przeciw konkurentom politycznym". Jego następcą został Paweł Wojtunik.

Kamiński ponownie został posłem z listy PiS w 2011 r. i w 2015 r. W PiS pełnił też funkcję jednego z czterech wiceprzewodniczących partii - obok Beaty Szydło, Adama Lipińskiego i Antoniego Macierewicza.

W marcu 2015 r. został skazany na 3 lata więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych za przekroczenie uprawnień w związku z akcją CBA dotyczącą tzw. afery gruntowej. 16 listopada 2015 roku prezydent Andrzej Duda ułaskawił Kamińskiego i byłych funkcjonariuszy CBA skazanych za działania w "aferze gruntowej", w tym ówczesnego wiceszefa Biura Macieja Wąsika.

Od listopada 2015 roku Kamiński pełni funkcję ministra koordynatora służb specjalnych.

Rekordowy weekend: w hotelach w Polsce zabrakło wolnych miejsc