statystyki

Protesty we Francji. Żółte Kamizelki blokują Macrona

autor: Łukasz Grajewski20.11.2018, 07:15; Aktualizacja: 20.11.2018, 07:53
Emmanuel Macron

Emmanuel Macronźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: YOAN VALATPOOL

Skrajna opozycja jest zainteresowana przejęciem oddolnie zorganizowanego ruchu protestu. To kolejny problem urzędującej głowy państwa.

W sobotę niemal 300 tys. osób ubranych w żółte odblaskowe kamizelki zorganizowało ponad 2 tys. blokad na terenie całej Francji. W niedzielę zmobilizowało się 40 tys. ludzi. Blokady dróg, mostów i stacji benzynowych nie ustały również w poniedziałek, choć protestujących było już znacznie mniej. Weekendowe blokady często miały dramatyczny przebieg. Blokującym i kierowcom puszczały nerwy. Dochodziło do pyskówek i bójek. 409 osób zostało rannych. Jedna zginęła.

Nieformalny ruch Żółtych Kamizelek protestuje przeciwko nowemu podatkowi, w efekcie którego od 1 stycznia 2019 r. cena diesla wzrośnie o 6,5 eurocenta, a benzyna – o 3 eurocenty. Tymczasem już teraz olej napędowy kosztuje we Francji ok. 1,5 euro za litr. Paliwo drożało systematycznie przez cały 2018 r. W zamierzeniu rządzących nowy podatek ma zniechęcać Francuzów do używania nieekologicznych diesli, a dodatkowe środki mają zostać przeznaczone na walkę ze zmianami klimatycznymi. Premier Édouard Philippe w niedzielnym wywiadzie dla telewizji France 2 zadeklarował, że rząd nie wycofa się z obecnego kursu. Skrytykował także „przemoc i anarchię”, która pojawiła się podczas weekendowych blokad.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • Natan(2018-11-21 09:24) Zgłoś naruszenie 31

    Cała Francja w protestach na ulicach leje się krew a tu GP spłodziła mały artykulik gdzieś z boku aby Polacy czasem nie dowiedzieli się prawdy co się w laickiej Francji dzieje zresztą nie tylko we Francji !!! Brawo GP ???.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • kierowca (2018-11-22 08:08) Zgłoś naruszenie 11

    akurat cały ten tydzień jeżdżę po Francji i trafiłem na kilka zablokowanych rond ale rozmawiając z protestujacymi, którzy swoją drogą są bardzo przyjaźni i pozytywnie nastawieni do ludzi , walczą nie tylko o zanizenie cen paliw a co za tym idzie ceny w sklepach które w porównaniu do innych krajów są najwyższe w Europie i są to sami rodowici Francuzi bo nie widziałem żeby inni protestowali oprócz białych ludzi , i zastanawiam się ile taki polski naród może wytrzymać i nie pójdzie w ślady Francuzów bo przecież u nas cena paliwa jest porównywalna do francuskich

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie