Marek Suski o rezydentach: Mam nadzieję, że przyjdzie jakaś refleksja

08.01.2018, 21:55; Aktualizacja: 08.01.2018, 22:07
Marek Suski

Marek Suskiźródło: PAP

Rezydenci powinni się spotykać z ministrem zdrowia i rozmawiać. Mam nadzieję, że przyjdzie jakaś refleksja i będą rozmawiać o naprawie systemu, a nie tylko o tym, żeby im dać pieniądze - powiedział szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP

Reklama

Komentarze (4)

  • Charli(2018-01-12 12:11) Zgłoś naruszenie 10

    Naprawdę trzeba cytować wypowiedzi tego człowieka ? Treść wypowiedzi wskazuje nie ma pojęcia o czym mówi, takie bla bla, najlepiej niech sam pobiera 2000 zł i tak nie ponosi żadnej realnej odpowiedzialności, ma podległych pracowników/ by ogarniali tematy

    Odpowiedz
  • ja(2018-01-09 09:42) Zgłoś naruszenie 40

    Nawet salowa nie śpi na Sorze w trakcie dyżuru, bo jest zatrudniona by sprzątać wymiociny chorych i zatrutych, a także czyścić podłogę z błota naniesionego z zewnątrz., "W wielu krajach jest tak, że pracują za najniższą pensję albo nawet jeszcze płacą, bo to już nie są studia, a dodatkowe zdobycie kwalifikacji," - chyba w Polsce na wolontariacie :-) , pan poseł Suski znany jest z nieprzemyślanych wypowiedzi opartych na niesprawdzonych informacjach. Rezydenci proszą o udostepnienie mediom stenogramu rozmów - i tu jest problem; czy pokazać niewygodną prawdę czy sfałszować dokument (ale może mają nagrania ? i wtedy zonk :-) )

    Odpowiedz
  • rezydent(2018-01-09 00:35) Zgłoś naruszenie 101

    Na dyżyrze to ja podejmuję wszystkie decyzje związane z prowadzeniem terapii, nie konsultuję ich z kierownikiem specjalizacji ani innym lekarzem specjalistą, bo jestem sam na oddziale. Wspomniani albo śpią w domu albo dyżurują gdzieś indziej, więc nawet telefonu nie odbiorą. Mam pełne prawo do wykonywania zawodu i ponoszę pęłną odpowiedzialność za wszystko, co robię. Jeśli chcecie mnie traktować jak ucznia, to proszę tą odpowiedzialność ze mnie zdjąć i dopilnowac, aby na każdym moim dyżurze był zatrrudniony kierownik specjalizacji, który będzie patrzył mi na ręce. Wtedy może nawet się pogodzę z tymi 2300 na rękę. Dobrej nocy życzę.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie