– Rząd boliwariański, wraz z instytucjami państwowymi, zdecydował o zwolnieniu znacznej liczby Wenezuelczyków i obcokrajowców. Proces ich uwalniania już trwa – powiedział Rodriguez. Organizacja pozarządowa Foro Penal informowała niedawno, że w Wenezueli jest ponad 800 więźniów politycznych. Ich uwolnienia domagali się przedstawiciele opozycji, zarówno przebywający w kraju, jak i działający na emigracji.

Jorge Rodriguez jest bratem wiceprezydentki Delcy Rodriguez, która przejęła obowiązki prezydenta kraju po obaleniu 3 stycznia przez siły specjalne USA dotychczasowego przywódcy Nicolasa Maduro.

Obalony prezydent z zarzutami

Tymczasem obalony przez USA przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores usłyszeli w poniedziałek zarzuty uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych i dwa zarzuty związane z posiadaniem broni. Oskarżeni nie przyznali się do winy. Maduro powiedział przed sądem, że wciąż jest prezydentem Wenezueli i został porwany ze swojego domu.

Jego obrońca Barry Pollack zapowiedział złożenie serii wniosków, twierdząc, że Maduro jest głową suwerennego państwa, wobec czego przysługuje mu immunitet. Kwestionował też legalność porwania przywódcy. Sędzia federalny Alvin Hellerstein wyznaczył datę kolejnego posiedzenia na 17 marca.

W poniedziałek na stanowisko p.o. prezydenta Wenezueli została zaprzysiężona Delcy Rodriguez, dotychczasowa wiceprezydentka i ministra ds. ropy naftowej. Wcześniej wezwała ona USA do pokojowej współpracy i zapewniła, że chce nadać stosunkom z Waszyngtonem priorytetowe znaczenie.