statystyki

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego jak gra w pasjansa

autor: Grzegorz Osiecki, Bartek Godusławski04.01.2018, 07:37; Aktualizacja: 04.01.2018, 07:53
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawieckiźródło: PAP

Nic nie jest przesądzone, nawet terminy. Łatwiej zgadnąć, gdzie będą zmiany, niż kto wejdzie do gabinetu.

– Jest taka prawidłowość w PiS, że im dłużej się o rekonstrukcji rozmawia, tym jest ona mniejsza – przekonuje jeden z polityków rządzącej partii. Nie wiadomo jednak, na ile ta prawda sprawdzi się tym razem. Dyskusje trwają. Najbardziej realne terminy to: decyzje kierownictwa PiS w piątek, a same zmiany w najbliższy poniedziałek po święcie Trzech Króli. Ale słychać też głosy, że sprawa może się jeszcze przeciągnąć.

Zasadnicze pytanie dotyczy tego, na ile wpływ na korekty gabinetu ma Mateusz Morawiecki. Najwięcej na pewno ma do powiedzenia przy obsadzie resortów, którym wciąż szefuje: finansów i rozwoju.

Co zyska Morawiecki?


Pozostało jeszcze 85% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie