Szczyt NATO. Ukraina na coraz dalszym planie

Zmniejszeniu znaczenia Ukrainy na szczytach NATO nie towarzyszy zmniejszenie intensywności nalotów Rosji na Ukrainę
Zmniejszeniu znaczenia Ukrainy na szczytach NATO nie towarzyszy zmniejszenie intensywności nalotów Rosji na UkrainęPAP / fot. Vladyslav Musiienko/PAP
24 czerwca 2025

Zełenski został zaproszony jedynie na uroczystą kolację otwierającą tegoroczny szczyt NATO. W Hadze nie odbędzie się także posiedzenie Rady NATO–Ukraina

W końcowym komunikacie po szczycie NATO w Hadze znajdzie się jedynie krótka wzmianka na temat wojny w Ukrainie. Dokument ma zmieścić się na jednej stronie A4 i liczyć zaledwie pięć akapitów, znacznie mniej niż w poprzednich latach. Uwaga przywódców zostanie skupiona na zwiększeniu wydatków obronnych do 5 proc. PKB. Dzieje się tak, bo członkowie sojuszu chcą uniknąć konfliktu z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem i zapobiec powtórce z niedawnego szczytu G7 w Kanadzie, gdzie wspólne oświadczenie nie zostało wydane ze względu na spór z Białym Domem o jego treść.

Z takim podejściem nie zgadzają się władze Polski. „Powinniśmy przynajmniej powtórzyć nasze wcześniejsze deklaracje, że będziemy nadal wspierać Ukrainę i że drzwi do członkostwa w NATO pozostają otwarte dla Kijowa” – czytamy w odpowiedzi ministerstwa obrony narodowej na pytania przesłane przez DGP.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.