Polska w przeciwieństwie do Wielkiej Brytanii nie wyśle swoich żołnierzy do Ukrainy, ale utrzyma obecne wsparcie. Państwa UE, w obliczu presji amerykańskiej, próbują uzgodnić własne gwarancje bezpieczeństwa dla Kijowa
Dysproporcje potencjału militarnego między USA a UE od lat były przedmiotem obaw państw naszego regionu. Ale dopiero odsunięcie Europy od rozmów pokojowych zmusiło europejskich liderów do działania. Zwołane natychmiast po konferencji bezpieczeństwa w Monachium spotkanie części przywódców państw UE oraz Wielkiej Brytanii w Paryżu to odpowiedź na marginalizację Europy. To również pretekst do rozmów o potencjalnych gwarancjach pokojowych dla Ukrainy. A o te w kwestionariuszu rozesłanym do europejskich partnerów poprosiła administracja Trumpa. Polska zamierza nadal wspierać Ukrainę, ale wykluczyła udział polskich żołnierzy w potencjalnej misji stabilizacyjnej za naszymi wschodnimi granicami. – Nie przewidujemy wysyłania polskich żołnierzy na teren Ukrainy – zadeklarował przed wylotem do Paryża szef polskiego rządu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)