Autopromocja

Unia nie zapomina 
o Bałkanach

unia europejska
unia europejskaShutterStock
28 października 2024

Coroczny raport na temat postępów państw Bałkanów Zachodnich ma przynieść pozytywne oceny. To szansa na postęp po wielu miesiącach stagnacji w unijnym procesie rozszerzenia.

Podczas gdy komplikuje się kwestia członkostwa Gruzji, a nawet Mołdawii, nie wspominając już o odpierającej rosyjską inwazję Ukrainie, największe postępy w drodze do Unii Europejskiej robią państwa Bałkanów Zachodnich. Dziś ministrowie państw członkowskich, którzy kontynuują rozpoczęte wczoraj dyskusje w czarnogórskiej Budvie, mają dać wyraz poparcia dla europejskich ambicji Albanii, Bośni i Hercegowiny (BiH), Czarnogóry, Macedonii Płn., Kosowa i Serbii. Wydaje się, że najbliżej są Skopje i Tirana, które prowadzą negocjacje od 2022 r. Ich starania przyspieszyła rosyjska agresja na Ukrainę, ale w ostatnich miesiącach ten proces wyhamował.

BiH uzyskała co prawda w październiku 2022 r. status kraju kandydującego, ale od tego czasu nie posunęła się ani o krok. Państwa członkowskie i Komisja Europejska podtrzymywały dotychczas opinię, że Bośniacy nie zrealizowali wytycznych pozwalających na rozpoczęcie negocjacji. Zresztą samo otwarcie rokowań jest jedynie początkiem drogi, którą np. Czarnogóra kroczy już 12 lat. Niewiele krócej trwają starania Serbii, która rozmowy zaczęła w styczniu 2014 r., ale dotychczas udało jej się otworzyć 22 z 35 rozdziałów unijnego dorobku prawnego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png