Floryda bez prądu, politycy na wojennej ścieżce

Życie straciło co najmniej 10 Amerykanów, a straty materialne przekraczają 30 mld dol.
Życie straciło co najmniej 10 Amerykanów, a straty materialne przekraczają 30 mld dol.EPA/PAP / fot. Cristobal Herrera-Ulashkevich/EPA/PAP
14 października 2024

Floryda liczy straty po najsilniejszym huraganie od lat, 
a reakcja służb na żywioł stała się przedmiotem politycznej walki między demokratami a republikanami.

Na zachodniej Florydzie trwa szacowanie strat po przejściu huraganu Milton, który uderzył w półwysep jako huragan trzeciej kategorii w pięciostopniowej skali. Niósł ze sobą tornada oraz intensywne opady deszczu. Region Tampy nie mierzył się z tak potężnym żywiołem od ponad 100 lat. Jak mówił reprezentujący ten stan senator Marco Rubio, „scenariusz przypominał ten z najczarniejszych analiz”. Życie straciło co najmniej 10 Amerykanów, a straty materialne przekraczają 30 mld dol. Więcej niż co czwarty dom na Florydzie został pozbawiony prądu, w niedzielę dostępu do elektryczności nie miało jeszcze ponad 1 mln gospodarstw domowych w tym stanie.

Milton to drugi potężny cyklon, który pod koniec huraganowego sezonu uderzył w Stany Zjednoczone. We wrześniu Helene zdewastowała południowy wschód Ameryki, w tym Tennessee oraz Kentucky. To także drugi raz, kiedy klęska żywiołowa staje się przyczyną politycznych sprzeczek na finiszu kampanii prezydenckiej. Moment wykorzystuje kandydat republikanów do Białego Domu Donald Trump, który na wiecu w Michigan stwierdził, że „Harris wydała wszystkie miliardy przeznaczone dla Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego na mieszkania dla nielegalnych migrantów”. Z prawdą ma to niewiele wspólnego, podobnie jak rozpowszechniane przez sztab byłego prezydenta informacje, że poszkodowani przez huragan Amerykanie mogą liczyć na rządową pomoc nie większą niż 750 dol. na osobę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.