Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna dobiła import węgla z Donbasu. Wielu właścicieli porzuciło firmy

Gubernator rosyjskiego obwodu amurskiego Wasilij Orłow (na zdjęciu z literą Z na ramieniu) podczas wizyty w Amwrosijiwce na Donbasie w październiku 2022 r. Trzeci z prawej Ihor Łyzow, szef administracji w Amwrosijiwce, handlarz węglem, dawniej współwłaściciel firmy TD Anthracite ze Sławkowa
Gubernator rosyjskiego obwodu amurskiego Wasilij Orłow (na zdjęciu z literą Z na ramieniu) podczas wizyty w Amwrosijiwce na Donbasie w październiku 2022 r. Trzeci z prawej Ihor Łyzow, szef administracji w Amwrosijiwce, handlarz węglem, dawniej współwłaściciel firmy TD Anthracite ze SławkowaMateriały prasowe / fot. Telegram/Materiały prasowe
20 sierpnia 2024

Część firm, które sprowadzały do Polski węgiel z okupowanego Donbasu, została porzucona przez właścicieli. Samo zagłębie umiera. 
Z 94 kopalń pozostało dziewięć.

Wojna rosyjsko-ukraińska zakończyła historię węgla sprowadzanego do Polski z okupowanego Donbasu. Część firm, które zajmowały się nad Wisłą handlem antracytem, została porzucona. Pomogło embargo na rosyjski węgiel oraz zaostrzenie unijnych sankcji wobec stworzonych w Zagłębiu Donieckim parapaństw, które Rosja anektowała w 2022 r.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.