Gdy o ósmej rano 20 stycznia 2021 r. Donald Trump na pokładzie śmigłowca Marine One opuścił Biały Dom, wielu obserwatorów odetchnęło z ulgą: wcześniej nie było to wcale tak pewne. Po wyborczej porażce ostatnie tygodnie jego prezydentury były skokiem w szaleństwo.
Republikanin zaprzeczał rzeczywistości, odciął się od doradców, postawił na ludzi ekscentrycznych czy wręcz dziwacznych. Jak ściągnięta nagle i nie wiadomo skąd prawniczka Sidney Powell, która przekonywała, że maszyny do głosowania zaprogramowano w Wenezueli, co miało pozwolić Joemu Bidenowi na sfałszowanie wyborów. Czy gotowy do każdego kłamstwa i każdej straceńczej misji Rudy Giuliani, w kontekście wyborów wzywający sprzed Białego Domu tłum do „rozstrzygnięcia przez walkę”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.