Dziennik Gazeta Prawana logo

Wizyta Dudy i Tuska w USA. Z czym planują wrócić do Polski?

Joe Biden, prezydent USA, smutny
Joe Biden, prezydent USA, smutnyBloomberg / Yuri Gripas
12 marca 2024

Andrzej Duda w amerykańsko-brukselskie tournée jedzie z ambitnym przesłaniem. Tak przynajmniej mówił w kontekście wczorajszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Według polskiego prezydenta trzeba dążyć do podwyższenia minimalnego limitu wydatków państw sojuszniczych na zbrojenia z obecnych 2 do 3 proc. PKB.

Trzeba przyznać, że cel równie ambitny, co – na dziś – nierealny. Chyba że chodzi o pogorszenie i tak już kiepskich statystyk natowskich dotyczących wydatków na obronność. Bo skoro w 2023 r., a więc już dawno po agresji Rosji na Ukrainę, tylko 11 na 31 państw Sojuszu (jeszcze bez Szwecji, która dołączyła do NATO dopiero teraz) przekraczało 2-proc. pułap, to podwyższenie tego limitu o połowę – jak chce Andrzej Duda – spowodowałoby, że w zeszłorocznych warunkach ten cel osiągnęłyby raptem trzy kraje: Grecja, Stany Zjednoczone i Polska. 

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.