Polska będzie pracowała m.in. z Kanadą, Stanami Zjednoczonymi, Japonią nad tym, jak wykorzystać rosyjskie aktywa zamrożone w zachodnich bankach, o wartości szacowanej na 300 mld USD, na rzecz Ukrainy w jej wojnie z agresją rosyjską oraz na rzecz odbudowy tego kraju, zadeklarował premier Donald Tusk. Jak podało na początku lutego CNN, cytowana przez TVN24, zamrożone rosyjskie aktywa, które znajdują się na europejskich kontach, generują miliardy dolarów zysków w postaci odsetek.

"Mogę z satysfakcją dziś powiedzieć, że Kanada i Polska prezentują identyczne stanowisko, jeśli chodzi o kwestie te najważniejsze, geopolityczne - myślę tu głównie o napaści Rosji na Ukrainę i przyszłość naszego regionu. Premier Trudeau wrócił właśnie z Kijowa. Ja byłem tam trzy tygodnie temu. Mamy podobne wrażenia, podobne intencje. Ukraina potrzebuje naszej pomocy w wojnie z Rosją. Wszystkie państwa Zachodu powinny działać bardziej zdecydowanie. Mamy co najmniej kilka możliwości, aby presję na Rosję zwiększyć i to w sposób bardzo wydatny" - powiedział Tusk po spotkaniu z premierem Kanady Justinem Trudeau.

"Rozmawialiśmy dzisiaj długo m.in. o aktywach rosyjskich, Rosyjskiego Banku Centralnego, zamrożonych w bankach zachodnich i całego świata. Trwa w tej chwili dyskusja i w Europie, i w innych krajach o tym, jak użyć tych Środków na rzecz Ukrainy, na rzecz odbudowy Ukrainy. I prezentujemy tutaj identyczne stanowisko: będziemy pracowali z panem premierem, z naszymi przyjaciółmi w Stanach Zjednoczonych, w Japonii, aby decyzje o użyciu tych środków i na rzecz Ukrainy i przeciw agresji rosyjskiej. To wydaje się rzecz dla nas oczywista i nad którą warto pracować. Mówimy - bagatela - o 300 mld USD, które mogą być użyte i powinny być użyte na rzecz Ukrainy w jej wojnie, w jej obronie przed agresją rosyjską" - dodał premier.

Jak podało na początku lutego CNN, cytowana przez TVN24, zamrożone rosyjskie aktywa, które znajdują się na europejskich kontach, generują miliardy dolarów zysków w postaci odsetek.

Z kolei Reuters informował kilka dni później, że według Komisji Europejskiej, rosyjskie aktywa unieruchomione w krajach G7, UE i Australii wynoszą ponad 269 mld euro (288,85 mld USD), z czego 200 mld euro znajduje się w UE, głównie w Belgii.